Najnowsze informacje
Strona główna / Szczypta soli / Od ściany do ściany

Od ściany do ściany

Nowelizacja kodeksów karnych, która wchodzi w życie 8 czerwca zakłada między innymi, że w postępowaniu przyśpieszonym oskarżony nie będzie miał obowiązku posiadania obrońcy. Prokurator nie będzie musiał brać udziału w przyspieszonej rozprawie sądowej. Obniżą się koszty i skróci czas rozpoznawania przez sądy spraw o charakterze chuligańskim.

Są to zatem diametralnie inne rozwiązania, od tych, które lansował minister Zbigniew Ziobro, fundując wszystkim przestępcom, którzy trafili do sadu 24-godzinnego adwokata z urzędu. Ponieważ polscy policjanci potrafią chwytać tylko pijanych kierowców ? wystarczy po prostu zatrzymywać każdy samochód, a w co trzecim będzie nietrzeźwy- 99 procent spraw w trybie przyśpieszonym dotyczyło właśnie pijanych kierowców, którzy gremialnie poddawali się dobrowolnie karze, a adwokaci za kilkuminutowe posiedzenie w sali rozpraw inkasowali minimum 360 złotych.
No cóż, Z. Ziobro miał gest. Kiedy jednak zaczęto liczyć wydatki wszyscy chwycili się za głowy i stąd te zmiany. Co prawda Krajowa Rada Sądownictwa nawołuje, aby nie szaleć z kolejnymi zmianami w kodeksach, ale zanim nastąpi generalna reforma prawa, zdaje się, że jeden jeden z postulatów, który zgłoszono podczas I Kongresu Wielkopolskich Prawników – aby jazdę po pijaku na rowerze traktować jako wykroczenie, a nie przestępstwo – co spowodowałoby znaczny spadek spraw karnych – warto znowu wprowadzić w życie i to bezzwłocznie.
Policjanci nie widząc w tej chwili różnicy pomiędzy pijanym rowerzystą na leśnej drodze, a pijanym kierowca na tranzytowej trasie, chwytają, bo to łatwiej, nieomal wyłącznie pijanych rowerzystów, aby mieć tzw. ?wyniki?.
Znowelizowane przepisy znoszą też obowiązek zatrzymania sprawcy ujętego na gorącym uczynku tylko z tego powodu, że sprawa ma być rozpoznana w trybie przyspieszonym. Po ich wejściu w życiu sprawca będzie mógł być zwolniony i pouczony o konieczności stawienia się przed sądem określonego dnia. Jeżeli w sądzie się nie pojawi i nie usprawiedliwi swojej nieobecności, to sąd będzie mógł wydać wyrok bez niego. Wyrok taki nie będzie uważany za zaoczny.

Sprawdź także

Antysemici z PiS

Europoseł Grzegorz Braun, były premier Mateusz Morawiecki i byli ministrowie z jego rządu Piotr Glińśki …