Najnowsze informacje
Strona główna / Moja kancelaria / Ofiarami są obywatele

Ofiarami są obywatele

Mamy kryzys, którego ofiarą padają obywatele” – Sędzia Dorota Zabłudowska dla „Rzeczpospolitej”

„Gdyby sędziowie, zwłaszcza w sądach odwoławczych, odważnie i stanowczo podjęli trudny temat wadliwości składu, w którym zasiada neosędzia, sytuacja byłaby dużo bardziej klarowna.

-mówi w rozmowie z dziennikiem Rzeczpospolita sędzia Dorota Zabłudowska:

Dla mnie to porażka wymiaru sprawiedliwości. Dużo mówimy o politykach (..) A co robimy my sami? Chowamy głowy w piasek i udajemy, że problemu nie ma, albo stosujemy te pozorne testy, które nijak się mają do rzeczywistości – i prawnej, i faktycznej. Bo jak testem uzdrowić nominację, która nastąpiła na podstawie wniosku niekonstytucyjnego organu? (..)

Oczekuję od sędziów bardziej jednoznacznej i kategorycznej postawy. W zawodzie, w którym rozstrzyga się o ludzkim życiu, nie ma miejsca na kompromisy. To ślubowaliśmy i to jesteśmy winni społeczeństwu, które nas zatrudnia.

Gdy słyszę o prawach neosędziów – osób, które sprzeniewierzyły się ślubowaniu sędziowskiemu, bo „im się należał” awans, gdy słyszę w przestrzeni publicznej głosy zamartwiające się, że może te osoby w wypadku powtórzenia konkursów pójdą do Strasburga, ogarnia mnie frustracja.

Bo wiem, że obywatel nie ma żadnej realnej szansy wyłączenia w swoim postępowaniu neosędziego, który nie współpracował z władzą polityczną w jednoznaczny sposób, który „tylko” skorzystał z okazji awansu (..)

Przyzwoici sędziowie powstrzymywali się przez sześć lat od udziału w nielegalnych konkursach.

Dlaczego obrońcy neosędziów nie troszczą się w taki sam sposób o prawo obywatela do sądu? Sędzia to profesjonalista, powinien zdawać sobie sprawę z konsekwencji swoich wyborów. Obywatel, najważniejszy podmiot postępowania sądowego, jest pozostawiony samemu sobie i bezbronny.

Żeby nie było wątpliwości, nie mam tu na myśli młodych sędziów, osób po asesurze, starej aplikacji, osób, które nie miały wyboru i zostały zmuszone okolicznościami do udziału w procedurze przed neokrs. Mówię o tych tzw. „porządnych”, którzy zdecydowali się na awans, chociaż nie musieli. To im zawdzięczamy tak głęboki kryzys wymiaru sprawiedliwości.

Stowarzyszenie IUSTITIA wraz z innymi organizacjami społecznymi przygotowało pakiet 5 ustaw, które wydaliśmy z adnotacją „Gotowe do uchwalenia”. Nie napisaliśmy ich dla siebie, ale dla polskiego społeczeństwa, które zasługuje na nowoczesny, niezależny wymiar sprawiedliwości. Jeżeli rząd ma lepsze pomysły, niech je pokaże, ale niech coś się wreszcie zadzieje. Zacznijmy rozmawiać o konkretach, bo czas ucieka.

Jeżeli chcemy mądrze, kompleksowo przywrócić praworządność, zbudować w Polsce nowoczesne sądownictwo na miarę XXI wieku, to podpis prezydenta powinien być ostatnim akcentem, wypadkową wielomiesięcznej pracy wszystkich – polityków, prawników, ekspertów, przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego. Nie można w państwie prawa wprowadzać regulacji ustrojowych bez szerokich konsultacji społecznych. Oznacza to, że czasu tak naprawdę jest bardzo mało.

Całość: na stronie SSP Iustitia

Sprawdź także

„To próba zastraszania”

Sędzia Beata Morawiec: słowa Zbigniewa Ziobry to próba zastraszaniaTo już nie jest grożenie podejmowania legalnych działań, …