Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Osamotniona rodzina

Osamotniona rodzina

Rodzina jest nadzieją Europy – to główne przesłanie zakończonego VIII Zjazdu Gnieźnieńskiego. W ciągu trzech dni ponad 600 uczestników z zachodniej Europy i krajów byłej Wspólnoty Niepodległych Państw i ZSRR brało udział w debatach i prelekcjach na temat roli małżeństwa we współczesnym świecie i zagrożeń jakim ono podlega.

Spontaniczne oklaski otrzymał prezydent Lech Kaczyński, który podkreślił, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Rozumiem intencje prezydenta, który nie toleruje związków gejów i lesbijek. Znam jednak szczęśliwe rodziny, w których zabrakło ojca albo matki. I to niekoniecznie z powodu rozwodów, które także w coraz większej skali aprobuje Kościół, ale tragicznych przypadków życiowych. Czy fakt wychowywania samotnie przez ojca lub matkę, wdowę lub wdowca swoich dzieci oznacza, że nie jest to rodzina. Żałuję, że głośno nie wyartykułowano tego problemu. Przysłowiowa fobia na tle homoseksualizmu nie może przysłonić odpowiedzi na te ważne pytania.
Słusznie zauważył najbliższy współpracownik papieża Benedykta XVI – przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny kardynał Ennio Antonelli który powiedział, że według badań – na szczycie pragnień młodych ludzi jest rodzina a większość chciałaby mieć 2-3 dzieci, jednak z powodów ekonomicznych znaczna część poprzestaje na jednym. Prymas Henryk Muszyński, organizator Zjazdu wyraził nadzieję, że przesłanie z Gniezna będzie odebrane przez polityków jako zachęta do większej pomocy rodzinom.
Być może ten apel dotrze do Sejmu RP, który na razie ?wymyślił?, aby opieka społeczna odbierała rodzinom dzieci, w których nie wszystko jest jak trzeba, oczywiście według kryteriów opieki społecznej.
W końcowym przesłaniu do Europy napisano, że kluczową sprawą jest tworzenie polityki rodzinnej na poziomie państwa i samorządu. W przeciwieństwie do większości krajów europejskich rodzina w Polsce jest pozostawiona sama sobie. Dużo mówiono także o problemie samotności, który jest jednym z największych wyzwań dla współczesnego społeczeństwa . Uczestnicy zjazdy gnieźnieńskiego przytaczają dane, z których wynika, że w niektórych krajach Europy Zachodniej już co trzecia osoba jest tak zwanym singlem. Jednym z tego powodów takiego zjawiska są coraz wyższe wymagania stawiane przez pracodawców młodym pracownikom. W marcowym numerze ?Playboya? można przeczytać obszerny tekst o singielkach. Jak się okazuje każda z nich czeka na miłość i chce wyjść za mąż. To symptomatyczne.

Sprawdź także

Niewiedza M. Wójcika

Zdaniem wiceministra Michała Wójcika Belgom nie wypada krytykować rządu PiS, bo ich kraj powstał ledwie …