Pisowska arytmetyka i TK

Sejm stwierdza, że jego niegdysiejsza norma pełnego składu Trybunału Konstytucyjnego dziś już nie jest konstytucyjna, czyli działanie na obstalunek. K 8/23 – Stanowisko Sejmu

Do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęło lub lada dzień wpłynie stanowisko Sejmu w sprawie wniosku Mateusza Morawieckiego o stwierdzenie, że 11-osobowy pełny skład orzekający jest sprzeczny z ustawą zasadniczą (K 8/23: Premier Morawiecki przyznaje się do bezradności w uzasadnieniu wniosku do Trybunału). Rozprawa, której 19 lipca przewodniczył sędzia Bartłomiej Sochański, została po 5 minutach przerwana z braku tego właśnie stanowiska (K 8/23: Sejm nie przybył, przewodniczący odwołał, premier poczeka. Poczeka też sam Trybunał).

W 2016 roku w uzasadnieniu do wprowadzenia koniecznego minimum w liczbie 11 sędziów Trybunału posłowie Prawa i Sprawiedliwości (był to tzw. projekt poselski) z największą powagą tak uzasadniali:

Projektowana ustawa podobnie jak ustawa o TK z 2016 r. utrzymuje, że pełny skład wymaga udziału co najmniej jedenastu sędziów (art. 37 ust. 3). Jak już podkreślano w uzasadnieniu do projektu ustawy o TK (druk sejmowy nr 558), tak określone kworum ma być gwarancją, że przy orzekaniu w najważniejszych sprawach posiadających szczególne znaczenie dla państwa, w wydaniu rozstrzygnięcia będzie brał udział zawsze cały lub prawie cały skład Trybunału. Będzie to miało wpływ na kształtowanie autorytetu wydanego orzeczenia oraz samego organu. O randze orzekania w pełnym składzie może też świadczyć to, że rozprawie w tym zakresie przewodniczy Prezes, a w razie przeszkód w przewodniczeniu – wyznaczony przez niego sędzia Trybunału.

Ranga i autorytet jednak wobec gnicia Trybunału, który nie jest dziś w stanie skutecznie działać, stają się przeszkodą, którą usunąć próbuje premier, a z pomocą spieszy marszałek Elżbieta Witek – przed 7 laty głosująca za zaskarżonym dziś przepisem: w uzasadnieniu Stanowiska Sejmu RP pisze ona, że taki skład wskazuje zatem na daleko idącą dysfunkcjonalność obecnego rozwiązania, które prowadzić może do faktycznego zablokowania działalności orzeczniczej Trybunału Konstytucyjnego w zakresie wykonywania podstawowych kompetencji tego organu i uniemożliwienia wypełniania ustrojowej roli.
Przesądza to o naruszeniu art. 197 Konstytucji. Jako że przepis ten w niniejszym postępowaniu stanowi związkowy wzorzec kontroli względem zasady rzetelności i sprawności działania władz publicznych, powyższe prowadzi Sejm do uznania, że art. 37 ust. 2 zdanie pierwsze [ustawy] jest niezgodny z zasadą sprawności i rzetelności działania instytucji publicznych wyrażoną w Preambule Konstytucji w związku z art. 197 Konstytucji.

Więcej na monitorkonstytucyjny.ue

Sprawdź także

A.Nawalny zamordowany

Ciało Aleksieja Nawalnego znajduje się jednak w kostnicy szpitala klinicznego w mieście Salechard. Są na …