Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Po co ministrowi akta spraw

Po co ministrowi akta spraw

W związku z opublikowanymi 24 lutego 2015 r. w dziennikach: ?Rzeczpospolita? oraz ?Dziennik Gazeta Prawna? artykułami dotyczącymi zmian w ustawie Prawo o ustroju sądów powszechnych, Ministerstwo Sprawiedliwości informuje: Problemem polskiego wymiaru sprawiedliwości jest przewlekłość postępowań sądowych. Wyzwaniem dla ministrasprawiedliwości jest skrócenie czasu ich trwania. Realizacji tego zadania służy zewnętrzny nadzór nad działalnością administracyjną sądów sprawowany przez Ministra Sprawiedliwości.
W ramach tego nadzoru minister sprawiedliwości m.in. kontroluje wykonywanie obowiązków nadzorczych przez prezesów sądów apelacyjnych. W tym celu może żądać od prezesa sądu apelacyjnego przedstawienia informacji lub dokumentów dotyczących wykonywania obowiązków nadzorczych, a gdy jest to konieczne do weryfikacji czynności podejmowanych w ramach wewnętrznego nadzoru administracyjnego ? także żądać przesłania akt spraw sądowych. Minister sprawiedliwości będzie mógł korzystać z przewidzianego ustawą ? Prawo o ustroju sądów powszechnych uprawnienia do zbierania i gromadzenia informacji zawierających dane osobowe tylko i wyłącznie w ramach ww. uprawnień. To oznacza, że Minister Sprawiedliwości nie ma i nie będzie miał prawa ingerować w merytoryczne czynności sądu. Tak ukształtowany zakres nadzoru zewnętrznego sprawowanego przez ministra sprawiedliwości jest zgodny z Konstytucją RP, co potwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 15 stycznia 2009 r.
Czynności w ramach zewnętrznego nadzoru Ministra nad sądami są wykonywane przez sędziów delegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości. Urzędnicy nie mają i nie będą mieli wglądu w akta sądowe. Kolejną kwestią, która wymaga wyjaśnienia jest przetwarzanie danych osobowych przez ministra sprawiedliwości związane z nałożonymi na niego przez ww. ustawę zadaniami z zakresu informatyzacji sądów. Polegają one m.in. na projektowaniu, wdrażaniu, rozwoju i utrzymywaniu systemów teleinformatycznych obsługujących postępowania sądowe lub sądy, zabezpieczaniu danych osobowych przetwarzanych w tych systemach, a także umożliwianiu wymiany danych pomiędzy nimi.
Minister sprawiedliwości będzie administrował tymi systemami, co jednak nie oznacza, że będzie miał nieograniczony dostęp do danych osobowych uczestników postępowań sądowych. Zgodnie bowiem z dodanym art. 175e § 3 u.s.p. treść orzeczeń trafi do systemu dopiero po ich uprzednim zanonimizowaniu. Minister sprawiedliwości od kilkunastu lat administruje systemami informatycznymi zawierającymi dane wrażliwe takimi jak: Krajowy Rejestr Karny, Księgi Wieczyste, Rejestr Zastawów czy Krajowy Rejestr Sądowy. Odrębną kwestię stanowi natomiast dostęp do orzeczeń sądów, które zgodnie z prawem są jawne. Każdy ma prawo wglądu do już istniejącej internetowej bazy orzeczeń (www.orzeczenia.ms.gov.pl). Na Portalu Orzeczeń odbywa się bezwnioskowa publikacja treści orzeczeń wraz z uzasadnieniem wydawanych przez sądy powszechne. Orzeczenia dostępne są za darmo oraz bez potrzeby uprzedniej rejestracji użytkownika. Wszystkie opublikowane orzeczenia są uprzednio zanonimizowane tzn. nie znajdują się w nich żadne dane osobowe pozwalające na identyfikację osoby, której mogą dotyczyć. Mając na uwadze wszystkie wymienione powyżej okoliczności stawianie zarzutu, że Minister Sprawiedliwości będzie łamał przepisy jest niedopuszczalne.
Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji Ministerstwo Sprawiedliwości

Sprawdź także

SN o”czystym powietrzu”

Sąd Najwyższy wypowiedział się ws. smogu w polskich miastach. „Ten pogląd za kilka lat będzie …