Finansowanie pomostowe
Strona główna / Moja kancelaria / „Pochwała” głupoty

„Pochwała” głupoty

Donald Tusk: „Grzechy, głupota obecnie rządzących mogą nas naprawdę wiele kosztować”

Donald Tusk w obszernym wywiadzie, którego udzielił „Gazecie Wyborczej” mówił o historii z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Nie mogło jednak zabraknąć miejsca dla komentarzy, dotyczących obecnej sytuacji, w której znalazła się Polska pod rządami PiS. – „Dzisiaj, choć powodów do podziałów historycznych nie ma, to wzniecanie wzajemnej nienawiści jest jednym z najcięższych politycznych przestępstw tej ekipy. Tak jak niedopuszczalne ze względu na rację stanu jest „budowanie” pozycji Polski na konflikcie ze wszystkimi dookoła, tak moralnie i politycznie niedopuszczalne jest „budowanie” politycznej pozycji na rozniecaniu nienawiści między Polakiem a Polakiem. (…) Wpychanie Polski w izolację, skłócanie jej z sąsiadami i innymi krajami, wyprowadzanie jej z rdzenia Europy, a niebawem w ogóle z Unii, sprawią, że Polska może się stać czyjąś łatwą ofiarą i nie będzie mogła liczyć na pomoc ze strony kogokolwiek. Nie mogę patrzeć na marnotrawienie bezcennej pozycji Polski w świecie, która nie miała analogii w naszych nowożytnych dziejach. To się domaga kary” – powiedział przewodniczący Rady Europejskiej.

Zapytany, czy jego zdaniem PiS chce doprowadzić do Polexitu, Tusk powtórzył to, co mówi w tym kontekście od wielu tygodni: – „To się może wydarzyć, choć to nie jest plan ichniego komitetu centralnego. Politycy rzadko deklarują, że zamierzają zrobić coś złego czy głupiego. Ale politycy robią rzeczy i głupie, i złe. PiS być może nie ma planu wychodzenia z Unii, ale wychodzi. Tak jak Cameron. Są jak lunatycy. Nie wiedzą, że wychodzą. Grzechy, głupota obecnie rządzących mogą nas naprawdę wiele kosztować.”.

Były premier ostro podsumował prezesa PiS: – „Kaczyński jest modelowym przykładem polityka niszczącego liberalną demokrację rozumianą jako wolność słowa, wolny rynek, wolne wybory, trójpodział władzy, praworządność, prawa człowieka. Model władzy Putina i Erdogana podoba się i Kaczyńskiemu, i Orbánowi” – powiedział Tusk. Przypomniał, jak zachowywał się prezes PiS podczas niedawnej kampanii wyborczej. – „Jemu każda taktyczna teza przejdzie przez gardło. Po pierwszej turze wyborów samorządowych wybaczył SLD niemal wszystkie zbrodnie i powiedział, że można z nimi robić koalicje w sejmikach. A gdy następnego dnia się okazało, że wynik SLD jest jednak za mały i nie wystarczy do koalicji, to zmienił zdanie” – zauważył Tusk.

Odniósł się też do reakcji, a właściwiej jej braku Kościoła na obecną sytuację w Polsce. – „Dziś mamy do czynienia z agresją i pogardą wobec oponentów i wobec obcych, innych. Ile szkód ta narracja wyrządziła! A Kościół milczy. Niekiedy tylko nieśmiały szept kilku biskupów. Nigdy nie zabiegałem o polityczne poparcie Kościoła, ale dziś dopominam się, by stawał po stronie słabszych, pogardzanych, by wzywał, żeby nie było nienawiści. Ta cisza jest tak głośna, że aż nie do zniesienia” – powiedział były premier.

Nie odpowiedział na pytanie, dotyczące jego powrotu do polskiej polityki. – „Zgłaszając jakąkolwiek deklarację zaangażowania politycznego w kraju, jutro powinienem zrezygnować z pełnionej tutaj funkcji. (…) Nie mogę być dobrym organizatorem pracy Rady Europejskiej, zachowującym bezstronność, jeśli będę występował w charakterze konkurenta jednego z członków tej Rady. Niezależnie od tego, co się zdarzy za rok, dyskrecja jest jedynym dopuszczalnym sposobem postępowania” – zakończył Tusk.

Źródło: wyborcza.pl

Sprawdź także

Obronimy Konstytucję RP

Prof. Mirosław Wyrzykowski laureatem Der österreichische Verfassungspreis. A z nim, jak sam mówi, rzesza obrońców …