Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Pomnik Hańby

Pomnik Hańby

„Piekło istnieje na ziemi”, „Dość hipokryzji w Kościele”, „Kościele, nie chroń zła”, „Na to nie ma przedawnienia” – z takimi hasłami protestowali w Gdańsku uczestnicy manifestacji pod pomnikiem ks. Henryka Jankowskiego, któremu zarzuca się molestowanie dzieci.
Figura prałata została opasana łańcuchem, do którego przymocowano tablicę z napisem „Pomnik ofiar Kościoła katolickiego”. Do łańcucha przyczepiono pluszowe maskotki i dziecięce buciki, mające symbolizować ofiary pedofilii.
Jedna z organizatorek protestu Joanna Krysiak ze stowarzyszenia Trójmiejskie Dziewuchy Dziewuchom mówiła podczas wiecu, że „księża powinni być traktowani jak normalni obywatele i powinni ponosili odpowiedzialność za swoje czyny”. – „Pomnik ks. Jankowskiego powinien zostać przekształcony w pomnik hańby Kościoła katolickiego, a jeśli jest to niemożliwe, to w pobliżu powinno się ustawić pomnik ofiar”. Domagają się także wykreślenia prałata z listy honorowych obywateli Gdańsk

W proteście udział wziął Marek Lisiński, prezes Fundacji „Nie lękajcie się”, która pomaga ofiarom pedofilii w Kościele katolickim w Polsce. – „Jestem tu jako ofiara, która w 1981 roku była wykorzystywana również przez osobę duchowną. Chciałbym zaapelować do wszystkich ofiar, szczególnie do ofiar księdza Jankowskiego: zgłaszajcie się, pamiętajcie, nie jesteście sami” – mówił do zgromadzonych Lisiński.
Mówił, że najgorszą rzeczą, jaką można zrobić człowiekowi, jest krzywdzenie go, gdy był dzieckiem. Dodał, że ofiary pedofilów w Kościele, w tym ks. Jankowskiego, chcą powołania niezależnej komisji złożonej z ekspertów, utworzenia specjalnego funduszu dla ofiar oraz dostępu do akt Kościoła

Protest zakończył się zakryciem głowy figury ks. Jankowskiego białym prześcieradłem.

Źródło: interia.pl

Sprawdź także

Tako rzecze sędzia

Mam poczucie, że nie jesteśmy sprawiedliwie traktowani, że nie jesteśmy traktowani jak pełnoprawni członkowie wspólnoty, …