Najnowsze informacje
Strona główna / Szczypta soli / Porażka Magilii w NSA

Porażka Magilii w NSA

Prezes Święczkowski przegrał w NSA. Czy ujawni oświadczenia majątkowe utajnione przez Przyłębską?
NSA potwierdził, że nie wystąpiły przesłanki nadania klauzuli tajności oświadczeniom majątkowym sędziów TK, a decyzja prezesa TK o odmowie ich udostępnienia była wydana z naruszeniem przepisów prawa.

Batalia sądowa o ujawnienie oświadczeń majątkowych trwa od 2022 roku. Dotyczy trojga sędziów TK: Krystyny Pawłowicz, wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego i Michała Warcińskiego, a także dwóch wadliwie wybranych do TK dublerów: Jarosława Wyrembaka i Justyna Piskorskiego.

Decyzję o utajnieniu pięciu złożonych w 2022 r. oświadczeń podjęła ówczesna prezes TK Julia Przyłębska. Na wniosek samych sędziów i dublerów nadała im klauzulę „zastrzeżone” – przewidzianą dla informacji niejawnych – chociaż zgodnie z ustawą o statusie sędziów TK oświadczenia powinny być jawne. „Ujawnienie zawartych w oświadczeniach informacji mogłoby powodować zagrożenie dla sędziów Trybunału lub osób dla nich najbliższych” – uzasadniła decyzję Przyłębska.

Za utajnieniem miały przemawiać wnioski sędziów, „żywiących przeświadczenie o istniejącym dla nich i ich najbliższych zagrożeniu”, dane zawarte w oświadczeniach, jak i przewidywane przez Przyłębską następstwa ujawnienia tych informacji. „Zawarte w oświadczeniu informacje mogą zostać wykorzystane przy wysuwaniu bezpodstawnych oskarżeń przeciwko sędziemu” – twierdziła Przyłębska, dodając, że sędziowie są adresatami obraźliwych wypowiedzi, a media opisują ich oświadczenie w tonie sensacyjnym. „Obawa o dobro składającego oświadczenie lub osób dla niego najbliższych jest naturalnie zasadne” – przekonywała.

Ze skargą na decyzję prezesa Trybunału o odmowie udzielenia informacji wystąpiła do sądu obywatelka przedstawiona inicjałami B.L. „Sądy administracyjne mają obowiązek przeciwdziałania praktyce nadawania klauzul niejawności bez uzasadnienia — tylko po to, aby uniemożliwić upublicznienie informacji” – podnosiła, powołując się na konstytucje prawo do informacji pozwalające obywatelom kontrolować władze.

  • Jeżeli każdy z sędziów, który jest adresatem obraźliwej wypowiedzi, miałby możliwość utajnienia swojego oświadczenia tylko z tego powodu, przeczyłoby to sensowi wprowadzenia instytucji jawności oświadczeń” – nie zgadzała się z prezes TK obywatelka, która wniosła skargę. Zauważała, że wskazane powody mają charakter ogólny i nie odnoszą się do konkretnych sędziów. „Żadna z przywoływanych okoliczności nie uprawdopodobnia zagrożenia” – oceniła obywatelka.

„Zasadą jest jawność oświadczeń majątkowych. Uczynienie wyjątku wobec aż 1/3 składu tego sądu jest precedensem i należało to wyjaśnić społeczeństwu w inny sposób niż jedynie wyjątkową wrażliwością na »sensacyjne« publikacje na temat sędziów w prasie” – polemizowała z prezes TK obywatelka.

Najpierw WSA w Warszawie oddalił jej skargę, uznając, że nie może badać zasadności nadania klauzuli. Ale później to orzeczenie uchylił Naczelny Sąd Administracyjny, przekazując sprawę sądowi do ponownego rozpoznania. NSA z jednej strony uznał, że w szczególnych przypadkach można utajnić oświadczenia sędziów TK na podstawie przepisów o sędziach sądów powszechnych. Ale stwierdził też, że sąd powinien zbadać, czy spełniono przesłanki pozwalające na nałożenie klauzuli tajności — aby ocenić, czy decyzja o odmowie udostępnienia informacji była zgodna z prawem.

Źródło:wyborcza.pl

Sprawdź także

Proces Krystyny P.

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych poinformował, że doprowadził do złożenia subsydiarnego aktu oskarżenia wobec …