Finansowanie pomostowe
Strona główna / Relacje z sądów - aktualności / Prokurator nie może być inwalidą

Prokurator nie może być inwalidą

Niewidomy radca prawny z Olszytna Andrzej Kurowski został uhonorowany zaszczytnym wyróżnieniem Prawnik Pro Bono.

Na drugim biegunie plasuje się wyrok, który sankcjonuje zwolnienie z pracy niepełnosprawnego asesora prokuratorskiego.27 lipca 2010 r. warszawski sąd pracy oddalił powództwo, ktore wytoczyła niepełnosprawna asesor prokuratury przeciwko prokuraturze o przywrócenie do pracy oraz o odszkodowanie. Sprawa dotyczy asesor, która po tym, jak uległa wypadkowi komunikacyjnemu, w wyniku którego porusza się obecnie przy pomocy wózka inwalidzkiego, została zwolniona z pracy. Na jej kanwie wyłania się pytanie, na ile utrata zdolności chodzenia jest przesłanką uniemożliwiającą pracę na stanowisku prokuratora i asesora prokuratury.
W sprawie tej Helsińska Fundacja Praw Człowieka złożyła opinię amicus curiae,w której wskazała na dyskryminujące traktowanie asesora. Prokurator Generalny wydając decyzję o zwolnieniu osoby poruszającej się na wózku inwalidzkim ze stanowiska asesora prokuratury naszym zdaniem naruszył zakaz dyskryminacji w zatrudnieniu ze względu na niepełnosprawność. W uzasadnieniu ustnym do wyroku sąd wskazał, iż brak jest podstaw do występowania w tej sprawie z roszczeniem o przywrócenie do pracy. Wynika to z terminowego charakteru asesury prokuratorskiej, który to, wbrew twierdzeniom powódki, nie może być przedłużany o czas nieobecności w pracy z powodu choroby.
Przypomnijmy, iż powódka z powodu leczenia operacyjnego i rehabilitacyjnego była nieobecna w pracy ponad rok. Wskutek tego, okres odbytej asesury oraz nieobecność w pracy przekroczyły 3 lata, czyli czas, jaki ustawa o prokuraturze określa jako nieprzekraczalny, na jaki można powołać asesora. Ponieważ okres zatrudnienia formalnie upłynął i roszczenie o przywrócenie do pracy nie było zasadne, sąd swe rozważania skupił wokół kwestii odszkodowania za niesłuszne zwolnienie z pracy i naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu.
Również w tym zakresie sąd nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości. Wskazał, iż decyzja o rozwiązaniu stosunku pracy miała miejsce wobec bezspornej nieobecności powódki w pracy przekraczającej okres jednego roku. Została ona również słusznie podjęta w oparciu o orzeczenie lekarza medycyny pracy o niezdolności powódki do pracy na stanowisku prokuratora. Ponieważ decyzja o zwolnieniu z pracy została wydana w zgodzie z obowiązującymi przepisami, w tej konkretnej sytuacji z uwagi na argumentację prawną nie można postawić zarzutu dyskryminacji.
Jak wynika z uzasadnienia sąd wydając wyrok oparł się wyłącznie na kwestiach formalnych związanych ze sprawą. Nie odniósł się jednakże do ogólnego zagadnienia wyłaniającego się z przedmiotowej sprawy, a mianowicie do tego, czy osoba niepełnosprawna poruszająca się na wózku inwalidzkim może pracować na stanowisku prokuratora i asesora prokuratury.

Sprawdź także

Sędziowie pozwali S. Piotrowicza

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf i sędzia Krzysztof Rączka złożyli pozew przeciwko posłowi Prawa …