Strona główna / Moja kancelaria / Protest ławnika SN

Protest ławnika SN

Przemysław Wiszniewski: Stanowczy protest przeciw postanowieniu o umorzeniu śledztwa podpisanego przez prokuratora Zbigniewa Ziobry

Od kilku lat jestem ławnikiem Sądu Najwyższego i członkiem Rady Ławniczej SN. Wraz z dwadzieściorgiem sześciorgiem moich koleżanek i kolegów, nominowanych przez Senat RP do sprawowania funkcji ławniczej II kadencji w Sądzie Najwyższym pół roku oczekiwałem zaprzysiężenia przez panią Małgorzatę Manowską, pełniącą obowiązki pierwszego prezesa SN, neosędzię, powołaną z naruszeniem przepisów prawa na to stanowisko.

I właśnie z powodu tej zbędnej zwłoki poczułem się pokrzywdzony. Nie ja złożyłem wprawdzie do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez panią Manowską, urzędnika państwowego, do którego obowiązków należy realizowanie pewnych zasadniczych czynności „bez zbędnej zwłoki”. Nie złożyłem, choć występuję w tej sprawie jako jeden z wielu poszkodowanych.

Trzymam oto przed sobą postanowienie o umorzeniu śledztwa, sygn. akt: 1001-14.Ds.47.2024, którego uzasadnienie pomieszczono na 45 str. Postanowienie zostało podpisane przez pana Juliusza Rudaka – prokuratora delegowanego do Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.

Partyjne złogi
Zapytają Państwo, kim jest pan Juliusz Rudak, bo to sprawa przecież kluczowa dla zrozumienia podjętej przezeń decyzji. Otóż, Juliusz Rudak (ur. 22 kwietnia 1980 r.) to polski prokurator, który w 2026 roku nadal figuruje w strukturach śledczych, mimo wcześniejszych zapowiedzi o jego możliwym odwołaniu.

Kontynuuje pracę w prokuraturze i zajmuje się m.in. sprawami dotyczącymi innych prokuratorów i sędziów. Choć w styczniu 2024 roku znalazł się na liście 144 prokuratorów delegowanych do Prokuratury Krajowej za czasów Zbigniewa Ziobry, których Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar planował odwołać, nadal pozostaje aktywny zawodowo.

Pan Rudak prowadził postępowanie dotyczące prokurator Ewy Wrzosek, w którym dążył do uchylenia jej immunitetu (sprawa została ostatecznie umorzona w styczniu 2026 r.). W Prokuraturze Krajowej zajmował się m.in. tzw. „aferą klozetową”. W 2023 r. był adresatem listu otwartego sędziego Piotra Gąciarka, krytykującego działania prokuratury wobec środowiska sędziowskiego.

Dlaczego umorzył?
W świetle powyższego biogramu, wiemy, dlaczego umorzył śledztwo. Jest prokuratorem Zbigniewa Ziobry i wszystkie jego działania mają na celu ochronę układu, który wspomniany pan stworzył w sądownictwie oraz prokuraturze, a teraz ukrywa się na Węgrzech.

Czterdzieści pięć stron uzasadnienia postanowienia o umorzeniu to soczysty bełkot pozbawiony jakiegokolwiek znaczenia. Nie wiem, jak można całkiem bezwstydnie publikować podobną grafomanię. W konkluzji prokurator Rudak stwierdza, że pani Manowska miała wątpliwości co do naszych nominacji, sugerując w piśmie do Senatu, że jesteśmy pozbawieni koniecznego do wykonywania funkcji ławniczych przymiotu pod nazwą „nieskazitelność charakteru”.

W moim przekonaniu owa wątpliwość pani Manowskiej jest wysoce upokarzająca i obelżywa, zwłaszcza, że wobec samej autorki formułowane są zarzuty bardzo konkretne, lecz pozostaje bezkarna z racji chroniącego ją immunitetu. Ochrona immunitetowa jest kontrowersyjna, bo pani Manowska to uzurpatorka udająca sędzię Sądu Najwyższego, więc ów immunitet jest iluzoryczny, a jednak nie kontestowany przez nikogo.

Dalej prokurator Rudak, z zapałem broniący pani Manowskiej przed zarzutami, dowodzi, że w ustawie brakuje terminu zaprzysiężenia ławników, zatem nie sposób określić, czy dopuściła się zbędnej zwłoki, czy też nie dopuściła.

Imposybilizm władzy wykonawczej
Rację miał chorujący teraz pan Kaczyński, że demokratyczni politycy w naszym kraju dotknięci są wadą niemocy. On sam, jak i jego koledzy, w tym pan Ziobro, nie chorowali na taką przypadłość, tylko niezależnie od przepisów prawa, czy to konstytucyjnych, czy ustawowych, wdrażali swoje plany w życie. Zwłaszcza w aspekcie personalnym. Stąd w prokuraturze i wszędzie dookoła, także w ministerstwach i w spółkach skarbu państwa jest mnóstwo nominatów poprzedniej złej władzy, którzy pasą się w najlepsze za nasze pieniądze i czynią wszystko, co w ich mocy, by sabotować poczynania rządu Tuska.

Naprawa praworządności
Oczywiście, w sensie czysto prawnym pozostaje nam złożyć zażalenie na decyzję o umorzeniu postępowania przez prokuratora Rudaka. Proszę się nie martwić, złożymy pismo procesowe w stosownym terminie.

Jednak martwić może, że w ogóle prokurator ten nadal tkwi w Prokuraturze Krajowej, pobiera pensję i szkodzi praworządności. Swoją osobą ośmiesza prokuraturę, ale także pokazuje, że demokraci w Polsce nie mają zasadniczo mocy sprawczej, która spowodowałaby odwrócenie bezprawnych poczynań niegdysiejszego ministra Ziobry.

Nie mam pretensji do Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka, ponieważ występuje w swojej roli naprawczej w pojedynkę i potrzebuje do przeprowadzenia swoich reform politycznej woli samego premiera i całego rządu. Sam Żurek nie jest w stanie przeciwstawić się zorganizowanej grupie przestępczej, która jest wciąż zainstalowana w prokuraturze i nie niepokojona przez nikogo.

Stanowisko Tuska
Tymczasem premier Donald Tusk w swoich wypowiedziach jawi się jako szlachetny idealista, który wmawia nam, że władza wykonawcza polega na samoograniczeniu oraz na cedowaniu kompetencji zgodnie z właściwościami. Innymi słowy, upatruje zagrożenie nie we wrogiej działalności politycznych oponentów, ale w oskarżeniu go o autorytaryzm.

Pyta retorycznie, czy chcielibyśmy, aby on ręcznie i osobiście decydował, kogo pociągnąć do odpowiedzialności. Pytaniem tym odpiera zarzut, że politycy PiSu, którzy dopuścili się malwersacji finansowych nie są dostatecznie pociągani do odpowiedzialności, ani nawet ścigani. Premier pozostawia te działania prokuraturze, licząc na to, że jest ona niezależna. Jednakże wiemy z opisanego przeze mnie przypadku, że niezależna nie jest i w te sposób kółko się zamyka.

Protestuję!
Dlatego protestuję przeciw temu stanowi rzeczy i ruchom pozorowanym. Władzę należy sprawować stanowczo, z determinacją i pryncypialnie. Nie ma miejsca na zgniłe kompromisy. Nic samo się nie załatwi. Czekanie na koniec kadencji pani Manowskiej nie jest ani rozsądne, ani umocowane prawem, bo ta pani nie ma żadnej kadencji. Jest tam gdzie jest poza regulacjami ustrojowymi i ustawowymi, a zaledwie dlatego, że byłą przyjaciółką prezydenta Dudy i fetowała z nim proszone obiadki. Pałaszowali, aż im się uszy trzęsły.

Nie da się mówić o demokratycznym państwie prawa, gdy na najwyższych stanowiskach państwowych tkwią osoby tego rodzaju, co pani Manowska i pan Rudak. I wielu, wielu innych. Tu nie idzie o spory polityczne, tylko o kształt państwa i przestrzeganie elementarnych zasad.

Guzik mnie obchodzi, jakim poparciem cieszy się ta czy inna partia, albo kto wygra wybory, o ile liczenie głosów odbędzie się uczciwie, bez fałszerstw i oszustw. Domagam się jednak konkretnych poczynań w sferze naprawy praworządności, przywrócenia ładu konstytucyjnego, w którym zasadą jest trójpodział władzy. Domagam się naprawy sądownictwa, a także uniezależnienia prokuratorów od politycznych mocodawców, niezależnie do tego, czy z ośrodka władzy, czy z opozycji. Prokurator Rudak nie jest niezależnym prokuratorem i powinien natychmiast pożegnać się z zawodem.

Pan Tusk stawia sobie a przy okazji nam poprzeczkę szlachetności zbyt wysoko, w chmurach. Ten pułap jest nieosiągalny, nie do ogarnięcia zdrowym rozsądkiem. Nie pokochamy nagle tych, którzy szkodzili nam konsekwentnie przez osiem lat, rujnując system wymiaru sprawiedliwości, a tym bardziej oni nas nie pokochają. Za swoje podłe czyny muszą ponieść stosowne konsekwencje. Jeśli ujdzie im to płazem, w Polsce ugruntowane zostanie przekonanie społeczne, że prawo zależy od siły, arogancji i bezczelności.

Przemysław Wiszniewski
Pozostali poszkodowani w sprawie:

Stanisław Adamski
Magdalena Bielska
Sylwia Bogusz
Robert Burek
Anita Czarniecka
Małgorzata Figa-Tomińska
Izabela Fularz
Grzesiek Gołębiowski
Piotr Kaliszek
Grzegorz Kolek
Andrzej Kompa
Joanna Lasko
Sławomir Majdański
Sławomir Majewski
Roman Piotrowski
Jarosław Płuciennik
Rafalak Sława
Anna Schmidt-Fic
Monika Szafraniec
Robert Szczerbaniak
Urszula Szrek- Adamska
Ewa Topór-Nawarecka
Grzegorz Wiśniowski

Autor opublikował „Protest” wcześniej na swoim profilu FB

Sprawdź także

Ktoś to musi zrobić

Wypowiedź sędziego Włodzimierza Wróbla w programie Fakty po Faktach Na gruncie obecnej ustawy o KRS …