Najnowsze informacje
Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Religia i krzyże

Religia i krzyże

Zawsze byłem przekonany, że, niestety, ale polityka ma wpływ na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego. I oczwiście nie mylilem się. Po półrocznym zastanawianiu się Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ministerialna decyzja w sprawie łączenia oceny z religii do średniej ze wszystkich innych przedmiotow jest jak najbardziej konstytucyjna.

Trochę to dziwna decyzja, bo szkół, w których – w państwie, gdzie jest konstytucyjny rozdzial Kościola od Państwa – można zamiast uczyć się religii, poznać tajniki filozofii i etyki, jest tyle co kot napłakał. Cóż zatem ma zrobić młody ateista, który nie może uczyć się etyki? Ma do wyboru albo uczęszczanie na religię, co może zakończyć się katastrofą, bo gdy nie zdobędzie sympatii katechety dostanie marną ocenę i straci szanse na studia, albo zrezygnować z religii, co też może mieć wpływ na jego ocenę końcową. A zatem pat?
Delikatne stosunki z Kosciołem ma regulować konkordat, ale wszystkiego nie rozstrzygnie. Przytoczony już przepis konstytucji o rozdziale Kościoła od państwa jest pustym frazesem. Już nie tylko w szkołach ale i urzędach widać krzyże. Nie ma żadnej państwowej uroczystości bez udziału księdza. Co kraj to obyczaj?A co będzie gdy wójtem zostanie radykalny islamista i powiesi w gabinecie portret bin Ladena? To nie żart. Religia to sprawa osobista.
Państwo nie może jej tępić, ale nie może też nakazywać. Nareszcie trochę się uciszyło wokółkontrowersyjenego orzeczenia Europejskiego Trybunalu Praw Człowiek w sprawie krzyży w szkołacha włoskich. Trybunał orzekł,że państwo włoskie ma zapłacić 5.000 euro kary, gdyż fakt wieszania krzyży w szkołach publicznych może być przejawem naruszenia punktu 4 europejskiej konwencji praw wolności, dotyczacego wolności myśli sumienia i wyznania. Może, ale nie musi.
Trybunał nie nakazuje zdjęcia krzyży. Wyrok wywołal więcej emocji w Polsce, aniżeli we Włoszech, gdzie każdy doskonale wie, iż katolickie państwo, tak czy owak odwoła się od tego werdyktu do Wielkiej Izby Trybunału .
W 1555 roku w Augsburgu zawarto religijny kompromis. Zasada – Czyja wladza tego religia okazała się bardzo szybko li tylko papierowym zapisem. Czyżby pora na nowy Augsburg?

Sprawdź także

Co wolno wojewodzie

Ulicami Białegostoku przeszedł marsz antycovidowców. Ulicami miasta przeszło kilkaset osób, mimo że zgłaszając zgromadzenie, organizatorzy …