Najnowsze informacje
Strona główna / Korporacje prawnicze i trybunały / Rolnik odzyskał pieniądze za ciągnik

Rolnik odzyskał pieniądze za ciągnik

Radosław Zaremba, o którego sprawie głośno było w ubiegłym roku w całej Polsce, odzyskał pieniądze za ciągnik, który bezprawnie zabrał mu komornik. Na konto rolnika wpłynęło 80 tysięcy złotych. 7 listopada ub. r. łódzki asesor komorniczy Michał K. przyjechał do Radosława Zaremby i zajął jego ciągnik. W pomoc Zarembie włączyli się posłanka Lidia Starońi kancelaria Lecha Obary. To między innymi dzięki ich pomocy sprawa doczekała się – na tyle, na ile to możliwe w tym momencie – szczęśliwego końca. Choć sam poszkodowany zapowiada, że to nie koniec walki.
ARIMR POKAZAŁA „LUDZKĄ TWARZ”
Jak informuje portal express.olsztyn.pl, Zaremba będzie się starał o odszkodowanie w wysokości 200 tysięcy złotych. – To zadośćuczynienie za straty moralne mojej rodziny oraz za kłopoty z dalszym prowadzeniem gospodarstwa – powiedział poszkodowany rolnik. Starania mecenasa Lecha Obary doprowadziły do jeszcze jednego sukcesu. Unijne przepisy mówią, że w przypadku straty maszyny zakupionej z dotacji, rolnik musi zwrócić przyznane mu pieniądze. Nawet w przypadku kradzieży. – Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa pokazała ludzką twarz i odstąpiła od windykacji – powiedział mecenas Lech Obara.
DŁUG SĄSIADA
Radosław Zaremba stracił swój ciągnik w listopadzie ubiegłego roku. Wtedy na podwórko rolnika spod Mławy wkroczył komornik i przy asyście policji załadował maszynę na lawetę i odjechał. Niedługo potem sprzedał ciągnik za cenę znacznie niższą od jego wartości, a kwota, jaką uzyskał, nie pozwoliła na pokrycie nawet połowy długu. Długu, który – co najważniejsze w całej historii – należał do… sąsiada Radosława Zaremby. Sam poszkodowany nie był zadłużony nigdzie. Po tym, kiedy Zaremba został pozbawiony narzędzia pracy, zgłosiła się do niego m.in. firma New Holland, która pożyczyła mu nowy traktor, aby rolnik mógł dokończyć wszystkie prace polowe.
KOMORNIK BEZ PRAWA DO WYKONYWANIA ZAWODU?
Wobec komornika i jego asesorów ciągle toczy się postępowanie. Sam komornik został zawieszony w czynnościach przez ministra sprawiedliwości. Natomiast asesor, który zlicytował ciągnik, został dyscyplinarnie wyrzucony z zawodu. Chcemy, aby wszyscy zostali pozbawieni prawa wykonywania zawodu – powiedziała olsztyńskiemu portalowi posłanka Lidia Staroń. Przedruk: Gazeta WWyborcza

Sprawdź także

Fikcja terapii postwięziennej

Rzecznik Praw Obywatelskich wskazuje na pilną konieczność stworzenia realnego systemu wsparcia środowiskowego dla osób kończących …