Najnowsze informacje
Strona główna / Aktualności / RP wygrywa w Strasburgu

RP wygrywa w Strasburgu

ETPC w dwóch „polskich” przypadkach nie stwierdził naruszenia prawa. 12 kwietnia 2011 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wyrok przeciwko Polsce – w sprawie Słowik przeciwko Polsce (skarga nr 31477/05), dotyczący naruszenia art. 6 ust 1 w związku z art. 6 ust. 3 Konwencji (prawo do rzetelnego procesu sądowego). W sprawie tej skarżący Andrzej Słowik sformułował zarzut naruszenia art. 6 ust 1 Konwencji, wskazując, iż jego prawo dostępu do sądu zostało ograniczone z uwagi na odmowę sporządzenia kasacji przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu. Analizując materiał dowodowy przedstawiony w sprawie Trybunał zauważył, że Sąd Apelacyjny w dniu doręczenia informacji o odmowie sporządzenia kasacji przez pełnomocnika ustanowionego z urzędu poinformował skarżącego, zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, iż ustawowy termin trzydziestu dni na wniesienie kasacji przez skarżącego rozpoczął swój bieg od nowa.
Dlatego też Trybunał uznał, że sąd krajowy podjął odpowiednie kroki w celu poinformowania skarżącego o jego sytuacji procesowej. Trybunał stwierdził, że skarżący nie znalazł się w sytuacji, w której został pozostawiony właściwej reprezentacji prawnej mogącej negatywnie wpłynąć na jego prawo do skutecznego dostępu do sądu gwarantowane art. 6 Konwencji. W konsekwencji nie doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 3 Konwencji.
X X X
5 kwietnia 2011 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wyrok w sprawie Kijowski przeciwko Polsce (skarga nr 33829/07) dotyczący zarzucanego naruszenia art. 8 Konwencji (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego). W sprawie tej skarżący Bogusław Kijowski, powołując się na naruszenie prawa do poszanowania życia rodzinnego, gwarantowanego artykułem 8 Konwencji, stwierdził, że długości postępowania w sprawie o zmianę ustaleń zawartych w wyroku rozwodowym w zakresie opieki nad jego małoletnim synem była nadmierna. Postępowanie zainicjowane zostało przez skarżącego w dniu 8 kwietnia 2008 roku i trwało do dnia 15 lutego 2010 roku, kiedy to Sąd Okręgowy w Krakowie przyznał mu pełną opiekę nad synem. Skarżący podkreślił, że dobro dziecka wymagało, aby jego wniosek rozpatrzony został szybko i sprawnie.
Analizując materiał dowodowy przedstawiony w sprawie Trybunał uznał, że na stopień skomplikowania sprawy miał wpływ oczywisty konflikt pomiędzy skarżącym a matką dziecka, lecz również fakt, iż skarżący naruszył przepisy prawa krajowego, ponieważ od momentu rozpadu małżeństwa w 2002 roku, z roczną przerwą, sprawował on pełną opiekę nad synem, wbrew decyzjom sądu. W tym okresie dziecko mieszkało z nim, m.in. pomimo odmiennej treści postanowieniu zamieszczonemu w wyroku rozwodowym z dnia 30 czerwca 2006 roku, w którym pełnia władzy rodzicielskiej przyznana została matce dziecka. Trybunał podkreślił, że sąd krajowy, w trakcie kilku terminów rozprawy, przesłuchał wszystkie osoby zainteresowane, w tym również i samo dziecko. Ponadto zwrócił się do RODK o sporządzenie stosownej opinii. Opinia ta została przekazana sądowi w grudniu 2009 roku.
Mając na uwadze to, iż sporządzenie opinii wymagało przeprowadzenia badań psychologicznych skarżącego, jego byłej żony oraz dziecka, pewne opóźnienie nie może być tu uznane za nadmierne, a krótko po tym fakcie sąd wydał decyzję co do meritum, uwzględniając wniosek skarżącego. Trybunał powtórzył, że jego rolą nie jest dokonywanie oceny dobra dziecka, jako że w pierwszej kolejności powołane są do tego władze krajowe, które w niniejszej sprawie korzystały z przywileju bezpośredniego kontaktu z zainteresowanymi. Zadaniem Trybunału jest raczej dokonanie oceny decyzji podjętych przez władze krajowe w ramach ich władzy dyskrecjonalnej, jak również tego, czy zostały przedsięwzięte wszelkie środki, których zastosowania w sposób racjonalny należałoby oczekiwać w tej szczególnej sprawie. Ponadto władze krajowe rozpatrując wniosek musiały uwzględniać wolę małoletniego syna, który wyraził chęć życia i mieszkania ze skarżącym.
Mając na względzie powyższe rozważania oraz margines swobody oceny pozostawiony władzom krajowym, Trybunał uznał, że okres jednego roku i dziesięciu miesięcy, w czasie którego sądy krajowe rozpatrywały zasadności wniosku skarżącego odnośnie zmiany miejsca zamieszkania nie stanowiły naruszenia jego prawa do poszanowania życia rodzinnego. W związku z powyższym nie doszło do naruszenia art. 8 ust. 1 Konwencji.
Żródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

Sprawdź także

Świrski przegrał z TOK FM

Sąd nie zgodził się na ukaranie stacji za krytykę podręcznika „Historia i Teraźniejszość” prof. Wojciecha …