Finansowanie pomostowe
Strona główna / Moja kancelaria / Sędziowie tylko swoi

Sędziowie tylko swoi

„Nie można ot tak wyrzucać sędziów, by zrobić miejsce dla takich, którzy będą na telefon J. Kaczyńskiego albo Z. Ziobry” – mówi prof. Krystian Markiewicz, prezes Iustitii w wywiadzie dla Gazety Wyborczej.

Reorganizacja” [sądów] jest wytrychem, sprytną formułką dla niezorientowanych, którzy utożsamiają taką zmianę z reformą mającą służyć społeczeństwu (..) Nie można ot tak wyrzucać sędziów, by zrobić miejsce dla takich, którzy będą na telefon J. Kaczyńskiego albo Z. Ziobry” – mówi prof. Krystian Markiewicz, prezes Iustitii w wywiadzie dla Gazety Wyborczej. – „Pamiętajmy, że sądownictwo to niezależna władza. To tak, jakby sędziowie powiedzieli: w przyszłym roku zmienimy rząd, posłów i prezydenta.” „To tak boli polityków – ktoś pokazuje, że w Polsce dochodzi do nadużyć władzy, co może w przyszłości stać się podstawą pociągnięcia do odpowiedzialności. Co do wpływu polityków [na sądy] – obojętnie z której strony – jest on czymś absolutnie niedopuszczalnym. To samo mówiliśmy, gdy premierem był Donald Tusk, a minister sprawiedliwości Jarosław Gowin likwidował małe sądy [..] Ludzie J. Kaczyńskiego nie widzą problemu apolityczności całej grupy sędziów, których zgromadzili przy sobie: rzeczników dyscyplinarnych powołanych przez szefa partii politycznej, sędziów wybranych do Krajowej Rady Sądownictwa przez polityków, powoływanych w politycznej procedurze do nowych izb SN i w inne miejsca.

[O Dniu Solidarności z Represjonowanymi Sędziami] My nie nawołujemy do tego, aby znosić rozprawy, a nowe terminy wyznaczać za trzy lata. My mówimy: w miarę możliwości nie wyznaczajcie rozpraw 18. Jak możecie zmienić termin np. na 17 czy na 19, to go zmieńcie. Nasza praca nie polega na tym, że jesteśmy tylko na sali rozpraw. Kilkadziesiąt procent naszego czasu pracy to masa innych czynności. I tego 18. będziemy je wykonywać. A przez brak rozpraw chcemy pokazać, na czym polegają sądy bez niezależnych sędziów. Takie osoby jak Igor Tuleya czy Paweł Juszczyszyn są gwarantami tego, że jak ktoś zostanie pobity na ulicy, zamknięty na 48 godzin albo dłużej, to będzie mógł bronić swoich praw przed niezależnym sędzią, który się nie boi.

[o awansach na podstawie decyzji upplitycznionej Krajowej Rady Sądownictwa] Ja często rozmawiam z uczestnikami konkursów przed neo-KRS. Wszystkim, którzy startują lub startowali, powtarzam: powinniście się liczyć z weryfikacją w przyszłości. […] jest koncepcja administratywisty XIX-wiecznego w połączeniu ze średniowieczną koncepcją: dotyk prezydenta jest niczym dotyk papieża i cara, uświęca, uzdrawia, taki Kaszpirowski. Tak to nie działa i w grudniu w sprawie Islandii potwierdził to Europejski Trybunał Praw Człowieka – to można kontrolować. Mam nadzieję, że obowiązek sądowej kontroli stwierdzi także TSUE. […] Dziś nie wyobrażam sobie, że gdy TSUE odpowie: „Można kontrolować powołania”, sędziowie Izby Pracy czy Izby Cywilnej nie zechcą tego zrobić.  Osoby, które zostały nielegalnie powołane tak jak pani Manowska, robią wszystko, by pod pozorem orzeczeń trybunalskich i trefnych orzeczeń izb SN zatwierdzać, że same są sędziami [..] Niech robią te wygibasy, ja w ogóle nie patrzę, co wyprawia upolityczniony TK. Patrzę na niezależne orzecznictwo luksemburskie i strasburskie – zapadają tam orzeczenia korzystne dla Polek i Polaków – bo chroniące naszą praworządność. Nie ma już w Polsce niezależnych sądów zgodnych ze standardem europejskim z powodu instytucjonalnego wpływu, jaki ma na nie władza polityczna. Ale niezawiśli sędziowie są wciąż gwarancją dla wszystkich obywateli. Teraz o takich sędziów toczy się walka. Kaczyński i Ziobro, zapowiadając kolejne „reformy”, przyznają, że są wobec tych sędziów bezradni. Dziś nie wyobrażam sobie, aby te pohukiwania o spłaszczeniu sądownictwa kogoś przestraszyły. Od dwóch lat słyszymy, że będą spłaszczać. W porządku. Będzie trzeba wszcząć procedury? To je rozpoczniemy. Będzie trzeba walczyć w inny sposób? Będziemy. Będzie trzeba czekać? Postaramy się, aby ta ich misterna konstrukcja, która teraz ubierana jest w „reorganizację”, legła w gruzach jak najszybciej.”

całość tutaj:

https://wyborcza.pl/7,75398,26642985,prof-markiewicz-politycy-zrobili-wszystko-a-nadal-nie-maja.html

Sprawdź także

Nieważne wyroki TK

Prof. Matczak: Po orzeczeniu Trybunału w Strasburgu każdy wyrok TK z dublerem jest wadliwy Agnieszka …