„Odpowiedzialność sędziów w obliczu wartości systemu” – tekst sędziego Bartłomieja Przymusińskiego w Dzienniku Gazecie Prawnej
Rzecznik prasowy Iustitii odpowiada m.in. na błędne informacje, pojawiające się w tekstach publicystycznych i po raz kolejny wskazuje jasno, że projekt ustawy autorstwa Iustitii radykalnie odróżnia status absolwentów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury od statusu neo-sędziów, którzy awansowali na stanowiska na podstawie „konkursów” prowadzonych przez neo Krajową Radę Sądownictwa.
„Nie mamy wątpliwości, że oszust, przemocowiec czy złodziej nie może być sędzią. Dlaczego? Bo oczekujemy, że osoba, w której rękach leży rozstrzyganie konfliktów między ludźmi, wymierzanie kar, ma wewnętrzną etykę.
Nie wystarczy być dobrym rzemieślnikiem prawa, żeby być sędzią. Prędzej czy później w tym zawodzie przychodzi nam wybierać, czy dać pierwszeństwo formalnemu rozumieniu prawa, czy wartościom, których ma ono bronić. Sędzia jest tym, który nadaje prawu ludzką twarz. Sięganie do klauzul generalnych w kodeksach wymaga osadzenia w systemie wartości.
Dlaczego więc drżenie serca części prawników budzi sytuacja, w której ktoś, kto wykazał się zwykłym cynizmem, cwaniactwem i brakiem szacunku dla wartości, ma utracić korzyść, którą z tego powodu uzyskał? W dyskusji o tym, czy neosędziowie powinni wrócić na poprzednie stanowiska, chodzi właśnie o to, jaki model postępowania wskażemy jako wzorcowy dla pokoleń, które wchodzą do zawodu.”
Zapraszamy do lektury. Link do całego artykułu: Odpowiedzialność sędziów w obliczu wartości systemu na stronie SSP Iustitia
PoPrawny Poznański serwis prawny
