Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Sejm nie przyjął sprawozdania NIK

Sejm nie przyjął sprawozdania NIK

Sejm odrzucił w czwartek sprawozdanie z działalności Najwyższej Izby Kontroli za 2016 r. przedstawione przez prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego. Nieprzyjęcie sprawozdania rekomendowała sejmowa komisja do spraw kontroli państwowej. Za odrzuceniem głosowało 219 posłów, 210 było przeciw, a sześciu wstrzymało się od głosu. Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski przedstawił pod koniec września w Sejmie sprawozdanie z działalności Izby za 2016 r. NIK przeprowadziła ponad 2 tys. kontroli jednostkowych, którymi objęto ponad 1,8 tys. podmiotów. PO, Nowoczesna i PSL pozytywnie oceniły prace Izby, PiS wystawił negatywną ocenę. Przedstawiając sprawozdanie prezes Izby poinformował, że w 2016 r. NIK przeprowadziła łącznie 2263 kontrole jednostkowe, którymi objęto 1869 podmiotów – obszary kluczowe dla poziomu życia obywateli i funkcjonowania państwa zostały zbadane w 105 kontrolach planowych. „Musimy także pamiętać o corocznie przeprowadzanej kontroli wykonania budżetu państwa, w ramach której badamy wydatki ponad 100 instytucji, w tym: ministerstw, urzędów centralnych oraz wybranych instytucji terenowych” – mówił Kwiatkowski.
Przedstawiając stanowisko klubu PO posłanka Bożena Szydłowska zaznaczyła, że „liczby i skuteczność Izby mówią same za siebie, one się bronią”. Podkreśliła, że ocena NIK nie powinna być dokonywana na tle politycznym, „lecz wyłącznie na podstawie racjonalnego i sprawnego funkcjonowania instytucji jaką jest NIK”. „Dyskredytowanie pracy izby z uwagi na osobę prezesa, na postawione jemu zarzuty, a ponadto przedwczesne ferowanie wyroków uważam za naganne i nie powinno to mieć miejsca na posiedzeniu komisji” – powiedziała.
Posłanka Nowoczesnej Elżbieta Stępień powiedziała, że „zamiast rzeczowych argumentów wskazujących na braki w wynikach kontroli, posłowie posługują się argumentami pozamerytorycznymi nastawionymi na tworzenie negatywne wizerunku osób kierujących Najwyższą Izbą Kontroli, podważając ich autorytet”. Posłanka odniosła się do aktu oskarżenia wobec prezesa NIK dot. sposobu powoływania osób na kierownicze stanowiska w izbie. „Przecież ta sprawa nie ma nic wspólnego z wynikami sprawozdań” – powiedziała Stępień i dodała, że „sam akt oskarżenia nie jest wyrokiem skazującym”.
W zeszłym roku we wrześniu Sejm nie przyjął sprawozdania z działalności NIK w 2015 r.; był to pierwszy przypadek odrzucenia sprawozdania Izby. Ustawa o NIK nie precyzuje konsekwencji nieprzyjęcia przez Sejm sprawozdania z działalności NIK. Mówi jedynie, że NIK przedstawia Sejmowi coroczne sprawozdanie ze swojej działalności (co zapisane jest także w konstytucji) i, że wcześniej sprawozdanie zatwierdza Kolegium NIK.
Na fotografii Krzysztof Kwiatkowski, prezes NIK

Sprawdź także

500.000 euro kary dziennie

Pół miliona euro dziennie za każdy dzień zwłoki w zastosowaniu się do decyzji Trybunału – …

Strona główna / Korporacje prawnicze i trybunały / Sejm nie przyjął sprawozdania NIK

Sejm nie przyjął sprawozdania NIK

Sejm w środę nie przyjął sprawozdania z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2015 roku. To pierwszy taki przypadek. Nieprzyjęcie sprawozdania zarekomendowała sejmowa komisja ds. kontroli państwowej, argumentując to m.in. złym zarządzaniem Izbą. Za nieprzyjęciem sprawozdania głosowało 226 posłów, przeciwko było 193, wstrzymało się 10 posłów. Poseł Tadeusz Dziuba (PiS) przekonywał, że NIK jest źle zarządzana, a praca kontrolerów jest nadmiernie zbiurokratyzowana. Wskazał, że odrzucenie sprawozdania ma na celu „napomnienie Izby, ze względu na mankamenty zarządzania”. Powiedział, że dotychczas złe zarządzanie „nie przełożyło się na efekty pracy zewnętrznej NIK”. Zaznaczył jednocześnie, że prezes NIK i jego zastępcy powinni podjąć „działania naprawcze”. „Ponieważ jednak na liczne napomnienia w tym zakresie, napomnienia komisji, szefostwo Izby nie reagowało to czas najwyższy by w tej sprawie wyraził swoje stanowisko Sejm in gremio” – powiedział. „Sejm jest instytucjonalnym przełożonym NIK i jak każdy przełożony (…) ma prawo wyrazić swoje zdanie również w odniesieniu do dobrego lub złego zarządzania kadrami, zarządzania Izbą” – dodał Dziuba. Ryszard Wilczyński (PO) zwracał uwagę, że – z wyjątkiem komisji ds. kontroli państwowej – sprawozdanie NIK zaakceptowały wszystkie komisje sejmowe, które się nim zajmowały. Poseł pytał też, czy rząd nadal będzie powoływał się na raporty NIK, której działalność kwestionuje. „Dlaczego analogiczne w formie i równoważne w treści sprawozdanie NIK z roku ubiegłego (za rok 2014) wzbudziło autentyczny zachwyt PiS, a tegoroczne jest sekowane?” – pytał Wilczyński. Nowoczesna: to atak na ostatnią, niezależną instytucję, która ma patrzeć władzy na ręce Wcześniej, przed głosowaniem, Jerzy Meysztowicz (Nowoczesna) złożył wniosek o zwołanie Konwentu Seniorów, aby marszałek Sejmu mógł wyjaśnić wszelkie wątpliwości dotyczące głosowania nad odrzuceniem sprawozdania z działalności NIK. „Sejm nie ma prawa głosować nad przyjęciem lub odrzuceniem sprawozdania Najwyższej Izby Kontroli” – przekonywał Meysztowicz. Zdaniem posła Nowoczesnej, działania PiS w sprawie NIK, to „tylko i wyłącznie polityczny atak na ostatnią, niezależną instytucję, która ma patrzeć władzy na ręce”. Także po głosowaniu Nowoczesna wyrażała zaniepokojenie związane z odrzuceniem informacji NIK i przekonywała, że wniosek przegłosowano bez stosownych podstaw prawnych. Marszałek Marek Kuchciński poinformował, że przekazał członkom prezydium Sejmu notatkę, w której – na podstawie regulaminu Sejmu i konstytucji – stwierdzono, że NIK podlega Sejmowi, a Izba ma prawo odnieść się do wniosku o odrzucenie sprawozdania NIK. Ustawa o NIK nie precyzuje konsekwencji nieprzyjęcia sprawozdania z działalności NIK. Mówi jedynie, że NIK przedstawia Sejmowi coroczne sprawozdanie ze swojej działalności (co zapisane jest także w konstytucji) i że wcześniej sprawozdanie zatwierdza Kolegium NIK. W przeszłości Sejm nigdy nie odrzucił sprawozdania NIK i nie przeprowadzał głosowania nad nim. Prokuratura skierowała do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu prezesa NIK
X XZ X
Na posiedzeniu plenarnym Sejmu Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski przedstawił posłankom i posłom sprawozdanie z działalności NIK w roku 2015. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej nakłada na NIK obowiązek przedłożenia Sejmowi RP rocznego sprawozdania z działalności Najwyższej Izby Kontroli. Wykonując ten obowiązek mam zaszczyt przedstawić Wysokiej Komisji dokument prezentujący działalność NIK w 2015 roku. W 2015 roku Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła i zakończyła 117 kontroli planowych w obszarach mających decydujący wpływ na poziom życia obywateli oraz zrównoważony rozwój kraju. Dodatkowo NIK przeprowadziła też kontrolę wykonania budżetu państwa w 2014 r. u dysponentów 111 części budżetowych oraz w jednostkach bezpośrednio wykorzystujących środki publiczne. Kontrola objęła również 11 samorządowych kolegiów odwoławczych, 2 prokuratury apelacyjne i 6 podległych im wybranych prokuratur okręgowych. NIK skontrolowała też 3 sądy apelacyjne oraz podległe im wybrane 3 sądy okręgowe. Najwyższa Izba Kontroli, poza kontrolami planowymi i kontrolą budżetową, przeprowadziła również 144 kontrole doraźne. Są one odpowiedzią Najwyższej Izby Kontroli na sygnały o możliwych nieprawidłowościach płynące zarówno od parlamentarzystów, instytucji, mediów, jak i obywateli. Najwięcej bo 47 kontroli, było kontrolami skargowymi, wynikającymi wprost z zawiadomień obywateli, w tym posłów i senatorów. Żeby zrealizować te kilkaset kontroli, o których wcześniej mówiłam, w 2015 roku NIK przeprowadziła 2501 kontroli jednostkowych w 1980 podmiotach. W przypadku niektórych podmiotów, kontrole przeprowadzano więcej niż jeden raz, w ramach badania różnych zagadnień.Całe wystąpienie na stronach sejm owych i NIK.

Sprawdź także

SN uchyla decyzję neoSN

​Izba Karna Sądu Najwyższego uchyliła postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 czerwca, ponieważ w składzie …