Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / SN redutą niezależności

SN redutą niezależności

W tej chwili w Polsce dzieją się rzeczy historyczne ? ważą się losy, czy pozostaniemy krajem demokratycznym. Waży się, czy w jakiejś perspektywie ? względnie niewielkiej ? zostaniemy wydaleni, zmarginalizowani, czy też pozostaniemy w Unii Europejskiej, tym najbardziej nowoczesnym projekcie Zachodu. W kraju sukcesywnie rozmontowywana jest demokracja, a obecnie rządzący wykluczają nas z UE.

Niezależność sądownictwa upada, a jego ostatnią jego redutą ? kolejne słowo zachwaszczone przez ludzi PiS ? jest Sąd Najwyższy. Istotna uwaga: to my, Polacy, jesteśmy odpowiedzialni za to, co się dzieje w kraju. Nikt nam nie załatwi niepodległości i demokracji, to my musimy tego pilnować, a gdy są one zawłaszczane ? wydrzeć. Moi przodkowie walczyli o niepodległość i ginęli, a gdy stawali się emisariuszami na Zachodzie, otrzymywali owszem dobre słowo, ale tylko to. Dzisiaj sytuacja jest o wiele lepsza, ale tak zawsze nie będzie. Pomogą nam ? lecz w pierwszym rzędzie sami sobie musimy pomóc. Oto Zgromadzenie Ogólne Sądu Najwyższego podjęło uchwałę w obronie Konstytucji, iż Małgorzata Gersdorf pozostanie pierwszym prezesem Sądu Najwyższego do 30 kwietnia 2020 roku. Uchwała głosi: ? ?My sędziowie Sądu Najwyższego uczestniczący w Zgromadzeniu Ogólnym SN w dniu 28 czerwca 2018 r., pamiętając o złożonym ślubowaniu sędziowskim i wierni Konstytucji RP, która jest najwyższym prawem RP, stwierdzamy, że sędzia SN prof. Małgorzata Gersdorf zgodnie z bezpośrednio stosowanym art. 183 ust 3 Konstytucji pozostaje do dnia 30 kwietnia 2020 r. pierwszym prezesem SN, kierującym instytucją, w której pełnimy naszą służbę społeczeństwu?. Jakim Ordonem okaże się Małgorzata Gersdorf, to wyjdzie w praniu. W sukurs niezależności polskiego sądownictwa idzie Komisja Europejska, która nawet dała przyjacielowi Polski wiceprzewodniczącemu Fransowi Timmermansowi wolną rękę w decyzjach dotyczących Polski o naruszenie unijnego prawa. Jakie podejmie decyzje Timmermans? Czy zwróci się z pozwem do Trybunału Sprawiedliwości UE o wstrzymanie niekonstytucyjnej ustawy o Sądzie Najwyższym? A jeżeli do tego doszłoby i Trybunał by podjął decyzję zgodną z polską Konstytucją, czy PiS podporządkuje się wyrokowi? Jasnym jest dla świadomych Polaków, iż Jarosław Kaczyński i jego najnowszy namiestnik Mateusz Morawiecki, stojąc przed dylematem, czy ważniejsza jest obecność Polski w UE, czy władza w Polsce, wybiorą to ostatnie. Tej władzy nie wierzy nikt na świecie, o czym można było przekonać się przy ustawie o IPN. Izrael i USA zmusiły PiS bez żadnych negocjacji do zmiany ustawy o IPN. Odbyło się to w najszybszej na świecie procedurze ? 10 godzin: 3 czytania w Sejmie, brak debaty, głosowanie, procedura w Senacie i podpis Andrzeja Dudy (rekord do Księgi Guinnessa), zaś premier Izraela Netanjahu dopilnował osobiście Morawieckiego i pochwalił, jak Stalin Bieruta, a Breżniew Jaruzelskiego. Tak! Władze PiS mogą się nie podporządkować wyrokowi Trybunału Sprawiedliwości UE, który tej władzy nie wierzy. Wystarczy spojrzeć na świeży wyrok tego Trybunału, który rozpatrywał wątpliwość sądu w Dublinie, a dotyczyła tego, czy deportować do Polski Artura C., podejrzanego o produkcję, handel i przemyt narkotyków. Trybunał Sprawiedliwości uznał, że o tym ma decydować sąd dubliński. Sędzia tegoż sądu obawia się, że w Polsce łamana jest praworządność. Ten casus pokazuje, jak postrzegana jest Polska i działające u nas prawo. I to my musimy obronić niezależność sądownictwa, wspomóc Małgorzatę Gersdorf w tej obronie. PiS roluje nam sprawiedliwość, roluje demokrację, a w dłuższej perspektywie niepodległość. Nie wiem, jak Kaczyński skończy ze swoim chorym kolanem, ale w razie czego nie chciałbym, aby nasze imponderabilia spożywał jak dropsy.
Waldemar Mystkowski
Źródło:koduj24.pl

Sprawdź także

Niewiedza M. Wójcika

Zdaniem wiceministra Michała Wójcika Belgom nie wypada krytykować rządu PiS, bo ich kraj powstał ledwie …