Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Świat według ABW

Świat według ABW

Według „rozpoznania ABW” około 300 dyplomatów akredytowanych w Polsce to oficerowie obcych służb specjalnych – ujawnia raport ABW za 2010 r. Od czas ów Herodota, czyli od ponad 2500 lat wiadomo, że dyplomacja, to tylko eleganckie opakowanie brudnego szpiegostwa. Tak było i tak jest. Podana liczba tajnych agentów, ani nie bulwersuje, ani nie poraża. Nie chce mi się wierzyć, aby pośród polskich dyplomatów nie było tajnych emisariuszy polskiego wywiadu. Nie ma czym się naprawdę epatować. Według Krzysztofa Bondaryka szefa ABW, aktywność obcych służb w Polsce utrzymywała się w 2010 r. na takim samym poziomie, jak w 2009 r.
Zeszłoroczny raport – pierwszy taki w historii ABW – dawał, że nasz kraj jest „stałym obiektem intensywnego zainteresowania operacyjnego większości liczących się na świecie służb wywiadowczych”. Zdaniem szefa ABW zagrożenie to może wzrosnąć wobec faktu objęcia w lipcu przez Polskę prezydencji w UE.
Szef ABW oświadczył, że agencja przygotowuje projekt zmiany prawa karnego co do przestępstwa szpiegostwa – dziś warunkiem karalności działań obcego wywiadu w Polsce jest wymierzenie ich w nasz kraj; ABW chce, by karać każdą taką działalność w Polsce (jak było to w II RP). Od 1997 r. – gdy wszedł w życie obecny kodeks karny – było w Polsce 21 śledztw o szpiegostwo. Wniesiono 9 aktów oskarżenia wobec obcych szpiegów; 6 spraw zakończyło się wyrokami skazującymi.
K. Bondaryk ujawnił, że od 2010 r. ABW odbudowuje radiokontrwywiad. Jego zakres został po przełomie 1989-1990 znacznie ograniczony wobec „błędnego założenia”, że w epoce rozwoju komunikacji elektronicznej wykorzystywanie fal radiowych jest mało przydatne w łączności szpiegowskiej. K. Bondaryk dodał, że np. służby rosyjskie nadal używają fal krótkich do łączności wywiadowczej (np. taki sprzęt znaleziono u rosyjskiego szpiega Tadeusza J. skazanego w 2010 r. przez stołeczny sąd I instancji na 3 lata więzienia). Wydatki budżetowe ABW w 2009 r. wyniosły 489 mln zł (w 2008 r. było to 499 mln zł). 34 proc. zatrudnionych w ABW to kobiety. 77 proc. funkcjonariuszy ma wyższe wykształcenie. W 2010 r. w zainteresowaniu ABW pozostawały 162 zorganizowane grupy przestępcze, w tym – 50 grup zajmujących się przestępczością narkotykową.
Przypominając, że ABW uczestniczy w tzw. tarczy antykorupcyjnej, raport informuje, że agencja prowadzi w jej ramach 79 śledztw dotyczących m.in. przetargów publicznych. W 2010 r. ABW prowadziła 304 śledztwa w sprawach ekonomicznych; w ich ramach zabezpieczono mienie o wartości 63 mln zł.
Raport nie podaje liczby założonych podsłuchów, w tym podsłuchów operacyjnych, bez zgody sądu lub prokuratury To byłby dopiero prawdziwy wyznacznik starań ABW o nasze bezpieczeństwo i stopnia przestrzegania prawa przez funkcjonariuszy tej tajnej formacji zbrojnej.

Sprawdź także

Niewiedza M. Wójcika

Zdaniem wiceministra Michała Wójcika Belgom nie wypada krytykować rządu PiS, bo ich kraj powstał ledwie …