Finansowanie pomostowe
Strona główna / Moja kancelaria / Władza ” na celowniku”

Władza ” na celowniku”

Adwokat Sylwia Gregorczyk-Abram: Koniec miękkiej gry. Bezczelni ludzie u władzy nie mogą być bezkarni

„Dzieciaki, aktywiści, mają po kilka postępowań, a politycy bezkarnie chlapią językiem?” Powinno być odwrotnie. Adwokat Sylwia Gregorczyk-Abram z inicjatywy Wolne Sądy reprezentowała osoby pozywające Zybertowicza, Piotrowicza, Morawieckiego, Ogórek, Ziemkiewicza, Czarnka.

„Masowo pozywa się aktywistów, w tym bardzo młodych ludzi, wszczyna się postępowania przeciwko rodzicom protestujących nastolatków. Ogranicza się czas prywatny i zawodowy obywateli i obywatelek, obciąża ich oraz bliskie im osoby kosztami finansowymi, psychicznymi, emocjonalnymi. Niech więc bezczelni ludzie u władzy też odpowiedzą za swoje słowa i czyny” – deklaruje adwokat Sylwia Gregorczyk-Abram* z inicjatywy Wolne Sądy, która zasiada w radzie konsultacyjnej naszego nowego programu monitorowania represji wobec aktywistów „Na celowniku”. W wywiadzie opowiada, jak do tego doprowadzić.

„Istnieje grupa, która się zeświniła, ale nie jest duża i na szczęście się nie powiększa” – mówi o sędziach.

Rozmowa w serii „Na celowniku” o „SLAPPach po polsku” – czyli systematycznych prześladowaniach aktywistów, nie tylko przy pomocy działań policyjnych i prokuratorskich. „Na celowniku” to projekt OKO.press, Archiwum Osiatyńskiego oraz norweskiej Fundacji Rafto**, prowadzony razem z prof. Adamem Bodnarem, Rzecznikiem Praw Obywatelskich w latach 2015-21. Ma na celu naświetlenie i zdiagnozowanie zjawiska nękania osób zabierających głos w interesie publicznym w Polsce. Publikujemy rozmowy z osobami, które znalazły się „na celowniku władzy”, a także rozmowy z prawniczkami, badaczami, specjalistkami komunikacji. Kampania potrwa do grudnia 2021 roku.

Anna Wójcik, OKO.press:Dzięki pani i adwokatowi Michałowi Wawrykiewiczowi sąd nakazał wstrzymanie dystrybucji naklejek „Strefa wolna od ideologii LGBT”, które miały być dołączone do „Gazety Polskiej”. Wygraliście też w sprawie prof. Wojciecha Sadurskiego, którego PiS pozwał za porównanie władzy do zorganizowanej grupy przestępczej. Sąd oddalił pozew. Czy jest Pani tą „adwokat od SLAPP-ów”, czyli pozwów mających zniechęcić do zabierania głosu w sprawach publicznych?

Sylwia Gregorczyk-Abram: W ostatnich latach reprezentowałam wiele osób dotkniętych prawnymi szykanami, w tym osoby, które zostały zatrzymane na protestach. Ale jestem też tą adwokat, która mówi: koniec miękkiej gry. Razem z Michałem [Wawrykiewiczem] przede wszystkim pozywamy tych, którzy przekraczają granice wolności słowa, w tym w czasie pełnienia urzędu publicznego.
Więcej na OKO.press.pl

Sprawdź także

PiS unieważnia ETPC

W środę Trybunał mgr Przyłębskiej ma wyłączyć Europejski Trybunał Praw Człowieka. Wniosek Zbigniewa Ziobry jest …