Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Z PZU tylko do sądu

Z PZU tylko do sądu

PZU przegrało w sądzie proces o odszkodowanie dla czteroletniej dziewczynki, która ucierpiała w wypadku samochodowym. Pomimo to ubezpieczyciel nie chciał wypłacić odszkodowania, więc… rachunek bankowy PZU zajął komornik. Czteroletnia Oliwia w wyniku wypadku doznała urazu głowy, płuc i licznych złamań. Za kierownicą siedziała jej matka, Oliwia siedziała w dziecięcym foteliku. Ich samochód wypadł z drogi pod Radomiem. Pani Małgorzata, matka Oliwii, nie zapanowała nad autem i uderzyła w drzewo.
Co na to PZU? – Pragnę zadeklarować, iż PZU respektuje prawomocne wyroki sądów, realizując ich treść. Zwłoka w wypłacie tego konkretnego zasądzonego świadczenia była w tym przypadku niezamierzona i spowodowana błędem pracownika, za który chciałbym przeprosić. Jest to przypadek jednostkowy, który nie miał prawa się zdarzyć – powiedział Michał Witkowski z PZU. Dodał, że PZU nie będzie w szczegółach odnosić się do tej sprawy, ponieważ ubezpieczyciel byłby zmuszony do ujawnienia tajemnicy ubezpieczeniowej.
Nie ma dnia, aby na wokandach poznańskich sądów cywilnych nie pojawiały się sprawy przeciwko ubezpieczycielom. Treść pozwów jest identyczna ? żądanie wypłaty tytułem ubezpieczenia. Firmy kwestionują zasadność roszczeń. Klasycznym już przykładem jest odmowa wypłaty ubezpieczenia dla armatora żaglowca ?Chopin?, pomimo iż zostały spełnione wszystkie warunki gwarantujące wypłatę . Za armatorem stali potężni ludzie z pieniędzmi, a kto stoi za ofiarą wypadku, któremu ubezpieczyciel wmawia, wbrew ustaleniom policji, źe to on zawinił. No cóż. Pozostają jeszcze sądy.

Sprawdź także

Etyka tylko katolicka

Ministerstwo Edukacji wybrało szkoły, które mają kształcić nauczycieli etyki; ponieważ etyka, do wyboru z religią …