Finansowanie pomostowe
Strona główna / Szczypta soli / Zamiast epitafium

Zamiast epitafium

Wojciech Młynarski dwa lata przed śmiercią maisał, jeszcze przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi w 2015 r.:
„Nie jestem już żaden smarkacz, Łeb mam pokryty siwizną.
Nie zagłosuję na Dudę Bo zbyt cię kocham Ojczyzno!
Skąd wiem, że wybór niedobry? Nie wierzę w zmianę oblicza Nie chcę powrotu Ziobry, I teczek Macierewicza.
Na Dudę nie oddam głosu! Pamiętam, Jarka premierem, I kpiny z demokracji I koalicję z Lepperem.
Nie chcę mieć znów premiera Co straszy Ruskiem i Żydem
Co ciągle dzieli Polaków I może zaszczuć jak Blidę. Za kłamstwa i pomówienia, Prawdę, mgłą sztuczną okrytą Za skłócanie rodaków Za IV Rzeczpospolitą. Za „Tusk ma krew na rękach”, A memu Bratu Chwała! Za wrzaski nad trumnami I nogę generała!
Za propagandę, która nie łączy, ale dzieli. Za żądania pomników z kieszeni obywateli!
Za marsze z pochodniami, Jazdę „po trupach do celu”,
Za negowanie wyborów I PROFANACJĘ WAWELU!!!!
Dziś w duszy mej zakamarkach Odkrywam decyzji sedno:
Nie chce powrotu PiS-u, Bo nie jest mi wszystko jedno!”

Sprawdź także

E-maile Pinokia prawdziwe

4 listopada 2019 roku Michał Dworczyk przesłał korespondencję z Matynią na prywatny adres e-mailowy dziennikarza …