Finansowanie pomostowe
Strona główna / Moja kancelaria / Zostały media prywatne i RPO

Zostały media prywatne i RPO

Profesor Wojciech Sadurski, filozof prawa i wykładowca na Uniwersytecie w Sydney : Prawo i Sprawiedliwość ozmontowuje polską demokrację

a Jarosław Kaczyński „zachowuje się jak herszt gangu” – mowi w licznych wywiadach. Podkreślił, że widzi jedynie dwie ważne instytucje, które PiS mógłby jeszcze „skolonizować” – Rzecznika Praw Obywatelskich i media prywatne.– Wydaje mi się, że system już został domknięty – powiedział. – Jeżeliby tak stworzyć katalog rzeczy dotyczących polskich instytucji, to właściwie wszystkie już zostały skolonizowane przez władzę, która zachowuje się jak okupant w tym kraju .I wyjaśnił: – Najpierw wyłączony został Trybunał Konstytucyjny, aby wszystkie inne ustawy mogły przechodzić bez względu na ich niekonstytucyjność, potem zabrano się za prokuraturę, komisje wyborcze, sądy powszechne, Krajową Radę Sądownictwa, i teraz Sąd Najwyższy. Tak naprawdę to chyba nic już nie zostało – podkreślił.
Profesor Sadurski większość parlamentarną nazwał „członkami zorganizowanej grupy przestępczej, która rozmontowała polską demokrację”. Zaliczył do niej prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego, który – jak stwierdził – „zachowuje się jak herszt gangu”, jego głównych przedstawicieli w parlamencie, rząd i prezydenta. Profesor Sadurski nie wyklucza kolejnych nowelizacji ustaw w związku ze zmianami w Sądzie Najwyższym. – Oni mogą wszystko. Dlatego muszę powiedzieć, że ta dzisiejsza decyzja prezydenta [o podpisaniu ustaw – red.] jest naprawdę tak bardzo smutna – podkreślił. Dodał, że miał nadzieję, że prezydent „będzie chciał coś zrobić, żeby uchronić się od tej hańby”.- To jest postać tragikomiczna, komiczna – jeśli chodzi o jego charakter, ale tragiczna dla Polski, bo nie mamy prezydenta po prostu – oświadczył.Ocenił również, że „wszyscy poprzednicy Andrzeja Dudy jednak realizowali funkcje, jakie ich pozycja konstytucyjna im daje”, korzystali także z weta w sytuacji, gdy ustawa była przyjmowana większość parlamentarną, z której się wywodzili. Duda – jak ocenił – skorzystał w ważnej sprawie z weta tylko raz, gdy nie spodobały mu się szerokie uprawnienia, jakie przypisał sobie w ustawie o KRS i Sądzie Najwyższym minister sprawiedliwości. (http://www.tvn24.pl)

Sprawdź także

Polska nierządem stoi

Raport rządów prawa. Bodnar: W przypadku Polski od wielu lat trend jest negatywny, pokazujący stopniowe …