Zemsta Chin na Kanadzie

Robert Lloyd Schellenberg siedzi w więzieniu za planowanie przemytu narkotyków. Sąd w mieście Dalian uznał, że pierwszy wyrok był zbyt łagodny. Chińczycy wznowili postępowanie rok po finale poprzedniego procesu. Kanadyjczyk został w 2018 roku skazany na 15 lat więzienia. Teraz otrzymał najwyższy wymiar kary.

Schellenberg został aresztowany w 2014 roku. Chińczycy oskarżyli go o planowanie przemytu wielkiej ilości narkotyków. Według aktu oskarżenia chciał sprowadzić do Chin 227 kilogramów metamfetaminy – informuje China Daily. – Nie jestem przemytnikiem narkotyków. Przybyłem do Chin jako turysta – powiedział Kanadyjczyk tuż przed ogłoszeniem decyzji chińskiego sądu.

Obserwatorzy sugerują, że to zemsta Pekinu na Kanadzie. Kanadyjczycy kilka tygodni temu aresztowali Meng Wanzhou, wysoko postawioną menedżerkę Huaweia. Zatrzymanie kobiety odbyło się na prośbę Stanów Zjednoczonych. Ostatecznie Wanzhou wyszła z aresztu za kaucją w grudniu 2018 roku. Aresztowanie kobiety rozwścieczyło Chińczyków.

Od tamtego czasu zatrzymali dwóch obywateli Kanady i oskarżyli o zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. A Schellenbergowi zamienili karę długiego więzienia na wyrok śmierci. Władze w Ottawie skrytykowały wyrok.

Sprawdź także

Skruszony kardynał zostaje

Metropolita Lyonu kardynał Philippe Barbarin oświadczył we wtorek, że papież Franciszek odmówił przyjęcia jego dymisji, …