Ładowarki emu.energy
Strona główna / Moja kancelaria / Sędziowski ostracyzm

Sędziowski ostracyzm

To absolutnie oburzające. To się kłóci z kwintesencją wykonywania zawodu sędziowskiego. Zarzuty, które na nim ciążą wymagają co najmniej wyjaśnienia – powiedział mecenas Michał Wawrykiewicz w „Onet Rano.”, odnosząc się do możliwego powrotu do orzekania sędziego Łukasza Piebiaka.
Gość Jarosława Kuźniara był pytany o sprawę Piebiaka, ponieważ wczoraj pojawił się wniosek o niedopuszczenie byłego wiceministra sprawiedliwości do orzekania w sądzie rejonowym w Warszawie.
Współtwórca Inicjatywy Wolne Sądy i Komitetu Obrony Sprawiedliwości KOS pytany, czym jest dziś w Polsce sprawiedliwości, odpowiedział, że opiera się dziś ona “na barkach silnych, niezależnych sędziów, którzy mają odwagę postawić się systemowi, wbrew temu, że funkcjonuje już bardzo sprawnie system zastraszania sędziów”.
Wawrykiewicz przypomniał, że Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia wzywa sędziów, by nie zasiadali w składach sędziowskich z takimi sędziami jak Piotr Schab, Przemysław Radzik czy Michał Lasota, czyli obecni rzecznicy dyscyplinarni sądów powszechnych mianowani przez ministra Ziobrę. – Ciążą na nich bardzo poważne zastrzeżenia dotyczące funkcjonowania tego kręgu nazywanego kasta – tłumaczył.

Sprawdź także

SN wraca do gry

Marek Safjan, sędzia TSUE: sprawa organizacji sądów to jest sprawa autonomii państwa członkowskiego, ale jednocześnie …