Finansowanie pomostowe
Strona główna / Aktualności / Tajniki „losowania” sędziów

Tajniki „losowania” sędziów

Helsińska Fundacja Praw Człowieka przystąpiła do postępowania w sprawie dostępu do kodu źródłowego System Losowego Przydziału Spraw

Naczelny Sąd Administracyjny dopuścił Helsińską Fundację Praw Człowieka do postępowania w sprawie dostępu do kodu źródłowego programu, który losowo przydziela procesy sędziom sądów powszechnych. Wniosek o dopuszczenie do postępowania Fundacja skierowała w maju bieżącego roku.

Postępowanie w tej sprawie wszczęło Stowarzyszenie Sieć Obywatelska Watchdog Polska. W 2017 r. stowarzyszenie wystąpiło do Ministra Sprawiedliwości o udostępnienie, na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, kodu źródłowego Systemu Losowego Przydziału Spraw. W odpowiedzi Minister stwierdził, że kod nie stanowi informacji publicznej, a zatem żądanie Stowarzyszenia nie może zostać zrealizowane. W tej sytuacji Stowarzyszenie wniosło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, domagając się stwierdzenia, że Minister dopuścił się rażącej bezczynności, a także zobowiązania go do udostępnienia informacji objętej wnioskiem.

Wyrokiem z grudnia 2018 r. WSA oddalił skargę. W uzasadnieniu sąd stwierdził, że kod źródłowy programu nie stanowi informacji publicznej, ponieważ nie zawiera żadnego komunikatu o sprawach publicznych i stanowi jedynie informację techniczną – narzędzie, na którym opiera się program komputerowy. Sąd zwrócił też uwagę na ochronę kodu źródłowego wynikającą z przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Ponadto udostępnienie kodu źródłowego mogłoby zdaniem sądu doprowadzić do prób bezprawnych ingerencji w zasady przydzielania sędziom spraw. W lutym 2019 r. Stowarzyszenie złożyło od powyższego wyroku skargę kasacyjną do NSA.

We wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu HFPC zwróciła uwagę na znaczenie sprawy z perspektywy praw człowieka – zwłaszcza prawa do sądu i prawa do informacji publicznej.

„W ostatnich latach w wielu państwach świata dochodzi do cyfryzacji wielu obszarów administracji publicznej. Proces ten przynosi niewątpliwie wiele korzyści, pozwalając na zwiększenie efektywności działania państwa, niemniej korzystanie z nowoczesnych technologii przez organy władzy, a zwłaszcza przez organy wymiaru sprawiedliwości, nie jest wolne od zagrożeń” – wskazuje dr Marcin Szwed, prawnik Programu Spraw Precedensowych w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Fundacja w swoim wystąpieniu zauważyła, że istnieje ryzyko, że ważne decyzje dotyczące wolności i praw jednostki będą de facto podejmowane nie przez sąd, a programy komputerowe – teoretycznie bezstronne i obiektywne, lecz w praktyce wyjęte spod kontroli społecznej. Z tego względu międzynarodowe organizacje i grupy ekspertów zwracają uwagę na konieczność zapewnienia transparentności zasad funkcjonowania programów wykorzystywanych przez władze publiczne.

Zdaniem Fundacji przedstawiona przez WSA teza, jakoby informacje na temat kodu źródłowego programów wykorzystywanych przez administrację stanowiły jedynie „narzędzia techniczne” jest błędna, gdyż pomija realny wpływ tego rodzaju oprogramowania na sprawowanie władzy publicznej. Ponadto ugruntowanie się takiej wykładni jest też niebezpieczne, bo pozbawiłoby obywateli dostępu do informacji na temat konstrukcji innych programów wykorzystywanych przez organy władzy, w tym sądy. Niewykluczone, że w przyszłości narzędzia komputerowe będą jeszcze szerzej wykorzystywane bezpośrednio przy podejmowaniu decyzji o wolnościach i prawach jednostki.

„Konstrukcja programu wykorzystywanego do losowego wyznaczania składów orzekających dotyczy spraw publicznych, jakimi są funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości i realizacja prawa jednostki do sądu. Odpowiednie i przejrzyste zasady wyznaczania składów orzekających są przecież konieczne dla zapewnienia poszanowania prawa obywateli do bezstronnego sądu.” – ocenia adw. dr Katarzyna Wiśniewska, Koordynatorka Programu Spraw Precedensowych w HFPC.

Zapewnienie publicznego dostępu do kodu źródłowego programu umożliwiłoby obywatelom zweryfikowanie, czy rzeczywiście narzędzie to skutecznie uniemożliwia manipulowanie składami. Byłoby to istotne tym bardziej, że media donosiły o przypadkach nieprawidłowości w funkcjonowaniu programu. Nieudostępnienie informacji żądanej przez Stowarzyszenie można więc uznać za naruszenie ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz art. 61 Konstytucji i art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Z tych powodów Helsińska Fundacja Praw Człowieka poparła w całości skargę kasacyjną Stowarzyszenia Sieć Obywatelska Watchdog Polska.

Sprawdź także

CBA u szefowej Themis

Stanowisko Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka ws. sędzi Beaty Morawiec Helsińska Fundacja Praw Człowieka z niepokojem …