Finansowanie pomostowe

Władza może nie informować

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ograniczenie dostępu do informacji publicznej przetworzonej – uzależniając jej udostępnienie od wymogu wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego – jest zgodne z Konstytucją. W sprawę zaangażowana była HFPC, która, wspólnie z Siecią Obywatelską Watchdog Polska, złożyła w czerwcu 2016 r. opinię przyjaciela sądu na ręce ówczesnego Prezesa TK, prof. Andrzeja Rzeplińskiego.

 

Prawo dostępu do informacji przetworzonej

Zgodnie z art. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, prawo dostępu do informacji publicznej przysługuje każdemu, natomiast od osoby występującej o udostępnienie takiej informacji „nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego”. Od zasady tej art. 3 ustawy przewiduje wyjątek dotyczący informacji przetworzonej – jednostka ma prawo dostępu do niej tylko w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Prawo nie definiuje przy tym pojęcia „informacji przetworzonej”.

Omawiany przepis został zaskarżony do Trybunału Konstytucyjnego przez obywatela, który zarzucał, że ustawa w sposób nieproporcjonalny ogranicza prawo do uzyskiwania informacji publicznej określone w art. 61 Konstytucji. Swoje stanowisko w sprawie przedłożył także Rzecznik Praw Obywatelskich. W jego ocenie to wykładnia zaskarżonego przepisu przyjęta w orzecznictwie sądów administracyjnych była niezgodna z Konstytucją. Ograniczyła ona bowiem krąg osób uprawnionych do uzyskania dostępu do informacji przetworzonych do wyłącznie takich jednostek, które z uwagi na pełnione funkcje są w stanie wykorzystać informacje te do poprawy funkcjonowania organów publicznych. Zdaniem RPO uzależnienie dostępu do informacji od cech wnioskodawcy nie znajduje uzasadnienia w świetle Konstytucji i może prowadzić do nierównego traktowania.

Opinia przyjaciela sądu HFPC i Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska

W swojej opinii amicus curiae, organizacje pozarządowe omówiły m.in. międzynarodowe standardy w zakresie dostępu do informacji publicznej, wskazując, że z reguły nie przewidują one szczególnej kategorii „informacji przetworzonej”. Organizacje zauważyły ponadto, że pojęcie to jest interpretowane bardzo szeroko przez organy i sądy administracyjne, co przy jednoczesnym restrykcyjnym podejściu do badania wykazania „szczególnej istotności dla interesu publicznego” znacząco ogranicza prawo dostępu do informacji publicznej.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego

W wydanym wyroku, Trybunał Konstytucyjny nie podzielił zarzutów przedstawionych w skardze konstytucyjnej i opinii organizacji pozarządowych. Trybunał przyznał, że ustawodawca nie zdefiniował pojęcia „informacji przetworzonej”, jednak w świetle orzecznictwa termin ten interpretowany jest zgodnie jako obejmujący informacją nową, nieistniejącą przed złożeniem wniosku, przygotowaną specjalnie dla wnioskodawcy na podstawie wskazanych przez niego kryteriów. Tak rozumiana „informacja przetworzona” niewątpliwie mieści się w zakresie „informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne”, o której mowa w art. 61 Konstytucji. Z tego względu, ograniczenia w jej udostępnianiu, w tym wymóg wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego, muszą odpowiadać wymogom konstytucyjnym, przewidzianym w art. 31 ust. 3 Konstytucji.

Zdaniem Trybunału, ograniczenie dostępu do informacji przetworzonej jest uzasadnione przesłanką ochrony porządku publicznego, rozumianego jako stan normalnego funkcjonowania państwa. Konieczność angażowania się przez organy w przygotowywanie pracochłonnej informacji przetworzonej może ograniczać sprawność ich funkcjonowania, a tym samym także negatywnie oddziaływać na prawo obywateli do szybkiego i efektywnego rozpoznawania ich spraw. Wymóg wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego należy, w ocenie Trybunału, uznać za niezbędny dla ochrony porządku publicznego. Nie nakłada on także nadmiernego ciężaru na jednostkę, która pragnie uzyskać dostęp do informacji przetworzonej, ani nie narusza istoty prawa określonego w art. 61 Konstytucji, gdyż nie prowadzi do całkowitego pozbawienia jednostek roszczenia o uzyskanie informacji publicznej.

Sprawdź także

Strach PiS przed Europą

Prokuratura Europejska rozpoczęła działalność. Polska nie dołączyła do niej z obawy o utratę suwerennościrokuratura Europejska …