Najnowsze informacje
Strona główna / Szczypta soli / Do trzech razy…

Do trzech razy…

20 kandydatów w tajnym konkursie. PiS trzeci raz próbuje wybrać sędziego do Strasburga

Łukasz Woźnicki 6 maja 2022 | 05:00 2 ZDJĘCIA

Kandydaci na polskiego sędziego Trybunału w Strasburgu już dwa razy zostali odrzuceni, ale rząd nie zmienia procedury ich wyboru. Po raz kolejny zwycięzców konkursu wyłoni zespół obsadzony przez ministrów rządu PiS.

Trwający właśnie konkurs ma wyłonić kandydatów na polskiego sędziego Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który rozstrzyga skargi na naruszenia praw człowieka. Orzeka w nim 47 sędziów – po jednym z każdego państwa Rady Europy. Od tego, kto zostanie nowym sędzią, może zależeć los przyszłych skarg na Polskę. A polski rząd przegrywa ostatnio w Strasburgu głośne sprawy dotyczące „reform” sądownictwa PiS.

Sędziego wybierze Zgromadzenie Parlamentarne RE (ZPRE) spośród trzech kandydatów zgłoszonych przez Polskę. Ich wyłanianie trwa od jesieni 2020 r., więc już 1,5 roku. W tym czasie polski rząd zorganizował dwa konkursy, ale listy kandydatów zgłoszone  Radzie Europy dwukrotnie zostały odrzucone. Reakcja resortu spraw zagranicznych? „Mamy nadzieję, że uda się wybrać polskiego sędziego ETPC w trzeciej turze”. 

Za pierwszym razem powodem odrzucenia listy był nietransparentny konkurs, który nie spełniał standardów Rady Europy. Po kolejnym ZPRE uznało zaś, że nie wszyscy kandydaci spełniali wymogi. W obu konkursach wygrały te same trzy osoby. – Rząd za wszelką cenę forsuje swoich kandydatów – komentowała prawniczka Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Dominika Bychawska-Siniarska. 

ETPC w Strasburgu

Dwa razy konkurs do ETPC wygrywał m.in. prof. UW, dr hab. Aleksander Stępkowski. To współzałożyciel Instytutu na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris”, były wiceminister spraw zagranicznych w rządzie PiS, a obecnie tzw. neosędzia Sądu Najwyższego.

Na listach towarzyszyła mu prof. UKSW dr hab. Elżbieta Karska, prawniczka zajmująca się prawami człowieka, a prywatnie żona europosła PiS Karola Karskiego. Podobnie jak Stępkowskiego, prezydent powołał ją do SN na wniosek upolitycznionej przez PiS KRS.

Foto: Aleksander Stępkowski (Jacek Dominski/REPORTER / JACEK DOMINSKI/REPORTER)

Sprawdź także

Podwójne obywatelstwo a zk

SN: można przekazać innemu państwu do odbycia kary więzienia skazanego z podwójnym obywatelstwem, w tym …