Grzywna dla szefa resortu

Ministerstwo Sprawiedliwości nie wykonało wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, przez co ten nałożył na szefa resortu grzywnę w wysokości 500 zł. Minister nie rozpatrzył wniosku o dostęp do informacji publicznej dot. zarobków dyrektorów jego resortu – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zbigniew Ziobro Foto: Bartłomiej Zborowski / PAP

Biuro prasowe Ministerstwa Sprawiedliwości zapewniło gazetę, że zeszłoroczne orzeczenie zostało już wykonane
Grzywna nie została jeszcze uiszczona, ponieważ resort czeka na doręczenie wyroku
– Kara została nałożona na urząd, a nie osobę, która ten urząd aktualnie sprawuje. A to oznacza, że zostanie zapłacona z naszych podatków – mówi Szymon Osowski z Sieci Obywatelskiej Watchdog

Jeden z obywateli wystąpił do ministerstwa z wnioskiem o udostępnienie skanów umów o pracę (lub innego rodzaju umów) zawartych z dyrektorami lub innymi szefami komórek organizacyjnych. Resort odmówił uznając, że umowy są zawarte z indywidualnie oznaczonymi osobami, co nie stanowi informacji publicznej.

Z taką oceną nie zgodził się sąd. W wyroku z 16 listopada 2017 r. stwierdził, że umowy „obrazują zasady funkcjonowania organu stanowią informacje o osobach sprawujących określone funkcje i ich kompetencje, a także obrazują gospodarowanie środkami publicznymi, którymi dysponuje organ”. Od orzeczenia minął rok, w związku z czym WSA zdecydował o nałożeniu grzywny.

Szymon Osowski z Sieci Obywatelskiej Watchdog nie pamięta, żeby organ państwowy na ministerialnym szczeblu nie wykonał prawomocnego wyroku sądowego. – To skandal – mówi w rozmowie z „DGP”. – Kara została nałożona na urząd, a nie osobę, która ten urząd aktualnie sprawuje. A to oznacza, że zostanie zapłacona z naszych podatków – podkreśla Osowski. W jego ocenie omawiana sytuacja stanowi przykład bezczynności organu państwowego, co pozwala domagać się pociągnięcia ministra sprawiedliwości do odpowiedzialności karnej.

Biuro prasowe Ministerstwa Sprawiedliwości zapewniło gazetę, że zeszłoroczne orzeczenie zostało już wykonane. Nie chciało jednak wyjaśnić, kiedy zrealizowało wniosek o udostępnienie informacji publicznej i dlaczego nie zrobiło tego wcześniej. Poinformowało jedynie, że grzywna nie została jeszcze uiszczona, ponieważ resort czeka na doręczenie wyroku.

Więcej w dzisiejszym „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

Sprawdź także

Wybrał krzesło elektryczne

36 lat czekał w więzieniu za zabójstwo młodej kobiety pogrzebaczem. W końcu go stracono. David …