title poprawny.pl
Ładowanie wątków...
   zamów wypisz 
 

Adwokat z „Tiny”

Rozmowa z poznańskim adwokatem Mirosławem Dymkiem

-Zbieżność nazwiska ze słynną postacią historyczną, arcybiskupem Walentym Dymkiem nie jest, z tego co wiem, przypadkowa...
-To był kuzyn mojego dziadka, a moja rodzina, ojciec, wywodzi się z Połajewa i stąd te związki. Warto dodać, że o arcybiskupie pisałem pracę magisterską, jeszcze w czasach realnego socjalizmu, a już po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, kolejną pracę magisterską o postaci arcybiskupa napisała moja żona.


   -Jako jeden z niewielu adwokatów zaczynał Pan karierę zawodową od aplikacji sądowej, potem była prokuratura....
   - Tak. Skończyłem aplikację sądową, dostałem nawet nominację na asesora, ale z przyczyn zupełnie prozaicznych, czyli finansowych zdecydowałem się pracować w prokuraturze. W czasach PRL-u prokurator zarabiał więcej niż sędzia. Zacząłem w prokuraturze wildeckiej, przy ulicy Czarneckiego, w słynnym pokoju nr 13, gdzie wraz ze mną pracowali prokuratorzy stanowiący obecnie trzon i prokuratur rejonowych, i okręgowej, i apelacyjnej, a nawet generalnej. Byłem oddelegowany do Ministerstwa Sprawiedliwości, gdzie zajmowałem się jednym ze śledztw; potem byłem szefem prokuratury w Śremie, a od 1994 zdecydowałem się wykonywać zawód adwokata; wpierw w związku z karencją byłem radcą prawnym, a od 1996 roku zostałem pełnoprawnym adwokatem.
   - U nas zwieńczeniem zawodu prawniczego jest zawód radcy prawnego albo adwokata, natomiast na całym świecie wpierw młodzi ludzie poznają tajniki „dworu” Temidy jako prokuratorzy, adwokaci, radcy prawni, notariusze, aby na zakończenie, po zdobyciu i wiedzy prawniczej, i doświadczenia życiowego zostać sędzią. U nas jest odwrotnie, dlaczego tak się dzieje?
  
- Bardzo nad tym boleję. Prawda jest taka, ze zwieńczeniem kariery zawodowej po zdobyciu stosownego doświadczenia powinien rzeczywiście być zawód sędziego. Chodzi o to, aby orzekali, czyli wydawali wyroki, ludzie z rzeczywistym doświadczeniem życiowym. Jednym z motywóww niewykonywania zawodu sędziego, poza ekonomicznymi, było też to, że nie czułem się na silach, aby skazywać ludzi. Do tego trzeba dorosnąć, potrzeba wiedzy. Zdobyłem ją pracując jako prokurator i adwokat. Model prokuratury był wówczas inny aniżeli dzisiaj. Na prokuraturze spoczywała wielka odpowiedzialność za podejmowane decyzje, on rzeczywiście decydował o śledztwie, na przykład stosując areszt tymczasowy. Jeżeli podjąłem złą decyzję, ponosiłem odpowiedzialność. Nie było tak, aby stosować areszt na podstawie zbyt słabych dowodów, bo być może podejrzany „skruszeje” w śledztwie. Jeżeli sąd uchylał zastosowany przez prokuratora areszt, prokurator miał poważne problemy, nawet dyscyplinarne. Powiem jednak szczerze, że wówczas liczba uchyleń aresztowych i samych aresztów była niższa aniżeli obecnie. Dzisiaj żaden sędzia stosujący areszt w pierwszej instancji, a który zostaje uchylony z powodu zbyt nikłych lub „słabych” dowodów nie ponosi tego typu odpowiedzialności. Podejmując decyzję o pozbawieniu człowieka wolności, a więc jednego z podstawowych praw człowieka sprawę konsultowałem z policją, badałem akta. Dzisiaj mam takie wrażenie, a często uczestniczę w posiedzeniach aresztowych, że sąd nawet nie słucha argumentów obrony. Tak nie powinno być. To naprawdę smutne, a takie przynajmniej odnoszę wrażenie, że udział obrońcy w posiedzeniu aresztowym jest tylko zwykłą formalnością, a o areszcie tak naprawdę decyduje policjant lub funkcjonariusz CBA czy CBŚ.
   - Wróćmy do doświadczenia życiowego. W sprawach rodzinnych o problemach ludzi z kilkudziesięcioletnim pożyciem małżeńskim decydują sędzie, bo tam są głównie kobiety, które mogłyby być ich wnuczkami. Co młoda mężatka wie o życiu, ze szkoleń sądowych?
   -Tak właśnie bywa, że w sprawach bardzo trudnych, często niezwykle delikatnych, ba, intymnych, orzekają ludzie, którzy dopiero poznają życie i zaczynają żyć na własny rachunek.
   - Prawo jest złe czy też jego interpretatorzy?
   - Ustawodawca czasami rzeczywiście dosyć mocno ingeruje w treść przepisów prawnych, w wyniku czego utrudnia wydanie decyzji sądom. I dlatego sędzia, nawet niezawisły, tak zwleka z wydaniem orzeczenia. To jest też taki swoisty brak zaufania do sędziów, skoro ustawodawca cały czas mówi co, kiedy i jak ma robić sędzia. Byłoby to niepotrzebne, gdyby sędziami byli prawnicy z doświadczeniem zawodowym i życiowym a ich rękojmią byłaby tylko wiedza zawodowa i uczciwość co przekłada się na rzetelną ocenę dowodów i wydanie sprawiedliwego wyroku.
   - Sędziowie są pod dużą presją opinii publicznej, mediów. Co by to było, gdyby nie został aresztowany pijany kierowca, albo diler narkotykowy....
   - To fakt, jest taka presja. Dochodzę jednak do wniosku, że gdy byłem prokuratorem miałem chyba większą niezależność podejmowania decyzji o areszcie aniżeli teraz sąd. O przesłankach stosowania aresztu decyduje kodeks, a nie media. Areszt nie jest karą, a tylko środkiem zapobiegawczym. Czasami sądy o tym zapominają. Naprawdę nie każdy diler czy narkoman musi iść do aresztu. Może go wpierw zmusić do leczenia, a dopiero potem oceniać jakim jest naprawdę człowiekiem. Przypomnę ,że prawo przewiduje rożne środki zapobiegawcze, nie tylko areszt.
   - Wiem, że zaczął Pan Mecenas udzielać porad prawnych w popularnej „Tinie”...
   -Dopiero zaczynam tę przygodę. To dla mnie nowe doświadczenie i chcę się sprawdzić. Na razie udzielam porad głównie w spraw cywilnych i rodzinnych. To, co jest ważne to fakt, że tych porad prawnych udzielam całkowicie pro bono.

     
     
Data: 26.05.2010, godzina: 12:39:00. Autor: Kazimierz Brzezicki


Moja kancelaria

Prezes Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa Kees Sterk : „Jesteście sami” Te słowa zabrzmiały złowieszczo, ale precyzyjnie oddają obecną sytuacje Polski

Prof. Norman Davies: - Trzeba pamiętać, jaki był cel powstania UE: pokój między narodami i żeby wojna między nimi nie była możliwa. Ojcowie UE byli przede

Prof.Norman Davies

- Trzeba pamiętać, jaki był cel powstania UE: pokój między narodami i żeby wojna między nimi nie była możliwa. Ojcowie UE byli przede wszystkim zainteresowani, żeby umocnić pokój w Europie, a dobrobyt ekonomiczny był drugim priorytetem - mówił prof. Norman Davies w wypełnionej po brzegi auli Europejskiego Centrum Solidarności.
W niedzielę w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku z wykładem „Europa na zakręcie” wystąpił prof. Norman Davies. Spotkanie prowadziła dziennikarka „Gazety Wyborczej” Dominika Wielowieyska.
Prof. Davies wiele uwagi poświęcił brexitowi, a także problemowi imigrantów, który był jednym z argumentów za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.
– W Unii Europejskiej panuje marazm. Za dużo problemów wisi w powietrzu i tworzy wahania. Elity polityczne UE same nie wiedzą, co robić i nie potrafią wskazać kierunku. Była umowa w sprawie przyjmowania uchodźców przez kraj członkowskie i nie weszło to w życie. Sytuacja jest przykra i nikt nie wie, co robić.- podkreślał brytyjski historyk. I dodawał: – Miliony imigrantów to była niespodzianka. Nie byliśmy do tego przygotowani. Jest strach, ale ta fala imigrantów jest stosunkowo mała. W Unii Europejskiej jest 500 mln ludzi. 3-4 mln imigrantów to jest kropla w oceanie. Nie wiem, jak przekonać ludzi, że to nie jest groza. Fale imigrantów w historii Europy się zdarzały, to nie jest nic nowego.

Aleksander Smolar, prezes zarządu Fundacji im. Stefana Batoreg - Największy intelekt nie wygra z maczugą. Z Aleksandrem Smolarem rozmawia Magda Jethon

Tadeusz Zwiefka, europoseł: . „Przestrzeganie praw autorskich to nie cenzura! Każdy ma prawo do wynagrodzenia za swoją pracę. Nikt nie ogranicza internetowej swobody.


Adwokat Jacek Dubois: "Jeśli nie powinno się mówić o Konstytucji, a myśmy mówili o niej młodzieży, obawiam się, że mogło dojść do karalnej deprawacji nieletnich"

Papież Franciszek: przewodniczący konferencji episkopatów z całego świata mają stawić się w Watykanie pod koniec lutego. Papież Franciszek zwołał na ten termin

Stanisław Koziej b. szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego: – „Nie mamy już Prezydenta. To ktoś rozpaczliwie i bez sensu szukający sposobu na utrzymanie

Sędzia Wojciech Hermeliński, szef PKW przyznaje: niektóre zmiany w Kodeksie wyborczym mogą opóźnić podanie wyników wyborów.

Wiesłąw Johann, wiceszef neo Krajowej rady Sądownictwa, wyłonionej z naruszeniem konstytucji: Doszło do "wpadki" i "znalazła się niewłąściwa osoba


Rubryka porad prawnych
Wierzytelności na sprzedaż

Podstawa: umowa z dnia 20.03.2009
Miejscowość: Poznań
Województwo: wielkopolskie
Branża:
Wartość wierzytelności bez odsetek: 40500 zł
Cena sprzedaży: Do negocjacji
Podstawa: Umowa
Zabezpieczenie: Brak
Uwagi: Uznanie Długu z dnia 27.10.2009

Wierzyciel:
Nazwa: Rafał Gorączniak
Adres: 60-506 Poznań, Wawrzyniaka 19
Telefon 1: 61 2212521
Telefon 2: 61 6710100
Fax: 61 6242799
E-mail: rg@gremedia.pl
Licytacje komornicze

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu Bartosz Guzik działając na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że 15-09-2015 o godzinie 11:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z siedzibą przy ul. Kamiennogórska 26, 60-179 Poznań, pokój 324, odbędzie się pierwsza licytacja, należącej do dłużnika nieruchomości: spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr 33, położonego w Poznaniu przy ul. Bonin 24,

Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym Poznań-Stare Miasto w Poznaniu Ewa Glabus na podstawie art. 953 kpc podaje do publicznej wiadomości, że w dniu 16-09-2015 o godz. 10:00 w budynku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu z siedzibą przy ul. Młyńska 1a/-, 61-729 Poznań, pokój 5, odbędzie się pierwsza licytacja ułamkowej części nieruchomości należącej do dłużnika:
Szczypta soli

Jak specjalista w dziedzinie prawa może popierać ustawy o sądownictwie i ich upolitycznienie? Jak można nie dostrzegać, że łamana jest Konstytucja? Nie ukrywam, polska rzeczywistość, w której żyję już prawie od trzech lat, mnie przeraża. Wiem i rozumiem, że kryzys światowy, kryzys demokracji jako systemu, problemy z globalizacją. Zdaję sobie sprawę, że narastający problem z tzw. wykluczeniem, głodem na świecie, zmianami klimatycznymi, wszechmocną władzą pieniądza, poczuciem odrzucenia i krzywdy

Sąd we Francji uznał, że przewodnicząca Frontu Narodowego/Zjednoczenia Narodowego musi poddać się ocenie psychiatrycznej w ramach dochodzenia ws. umieszczania przez nią na Twitterze zdjęć z egzekucji dokonywanych przez członków Państwa Islamskiego. Czy nie czas, aby sąd wypowiedział się w tej materii odnośnie polskich polityków i ich akolitów? Media informują, o sprawie informuje sama Le Pen. Sąd tych informacji nie potwierdza, ale jednocześnie zaznacza, że jest to normalna procedura przy tego rodzaju sprawach. - Myślałam, że widziałam już wszystko, ale nie. Ponieważ potępiam działania ISIS, "sprawiedliwość" poddaje mnie ocenie psychiatrycznej. Jak daleko się posuną?
Porady, Listy, Komunikaty

Julia Przyłębska wygłosiła we wtorek 18 września wykład "Demokracja i praworządność" w poznańskim Instytucie Zachodnim. Media nie mogły

W dniach 27-28 września 2018 r. w Krakowie odbędzie się konferencja pt.: „Alternatywne sposoby rozwiązywania sporów (ADR) – wymiar prawny,

W październiku odbędzie się konferencja IBA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Prawników) w Rzymie. IBA zaprasza na coroczną konferencję,